NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Świstak nie żyje. Bo upuścił go burmistrz?

Świstak nie żyje. Bo upuścił go burmistrz?

26.09.2014, godz. 00:00
Świstak
foto:

Czy to możliwe, że burmistrz ma na sumieniu śmierć innej istoty żywej? Z doniesień „New York Post” można tak wnioskować... Nie żyje bowiem świstak ze Staten Island Zoo, którego Bill de Blasio (56 l.) upuścił z rąk podczas tegorocznego Groundhog Day.

Charlotte, bo tak wabił się świstak, zmarł tydzień po incydencie jaki miał miejsce w lutym. Ale dopiero teraz ujawniono oficjalne wyniki sekcji zwłok. Okazuje się, że przyczyną śmierci zwierzęcia były obrażenia odniesione na skutek upadku z rąk burmistrza.

Zdaje się nowojorscy burmistrzowie nie mają dobrych relacji z tutejszymi świstakami. Wystarczy przypomnieć incydent z 2009 roku, kiedy to podczas Dnia Świstaka burmistrz Bloomberg został ugryziony w palec przez świstaka Chucka. W tym roku władze zoo – chcąc uniknąć wpadki – wystawili innego świstaka, Charlotte. Niestety, tym razem okazało się to bardzo pechowe dla zwierzęcia.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: