NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Śpiewajmy Panu wspólnie z Golcami...

Śpiewajmy Panu wspólnie z Golcami...

26.12.2013, godz. 02:00
„Śpiewajmy Panu” wspólnie z Golcami...
Niezwykłe wydarzenie muzyczne już na początku 2014 r. w New Jersey foto:

Przed nami wielkie muzyczne wydarzenie: już na początku stycznia przed amerykańską Polonią w New Jersey wystąpi chicagowski chór "Śpiewajmy Panu". Ale uwaga! Tym razem zespołowi będą towarzyszyć znakomici artyści z Polski - Golec uOrkiestra. Tuż przed występami rozmawiamy z Arkadiuszem Góreckim, który jest dyrygentem chóru...

- Od jak dawna istnieje chór "Śpiewajmy Panu"?

- Historia chórów Polskiej Misji p.w. Św. Trójcy jest bardzo bogata i ciekawa... Sięga ona końca lat 70. XIX wieku. Na przestrzeni lat przy parafii tworzyły się rozmaite chóry mieszane, żeńskie i męskie liczące po kilkadziesiąt członków. Mimo iż aktywność chórów z latami malała, wraz ze stale zmieniającą się emigracją, to jednak tradycja chóralna na Trójcowie jest nadal kontynuowana. Przykładem tego jest właśnie chór mieszany "Śpiewajmy Panu", który istnieje od 1993 roku. W tym roku obchodziliśmy właśnie 20-lecie jego istnienia.

- Kto wpadł na pomysł założenia takiego chór?

- "Święta, Święta, Święta Maryjo, Święta Boża Rodzicielko" - tą pieśnią w dniu 6 października 1993 roku grupa parafian, chętnych śpiewać na chwałę Panu Bogu, uświetniła piętnastą rocznicę wyboru Kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrow. Dzień tej jest również zapisany w kartach kalendarza jako data powstania chóru parafialnego przy Polskiej Misji p.w. Świętej Trójcy. Idąc za słowami św. Augustyna, który powiedział, że "kto śpiewa, ten dwukrotnie się modli", chór przybrał nazwę "Śpiewajmy Panu". Na początku była to mała grupa miłośników śpiewu, która stopniowo rozrosła się do około 20 osób. Pierwszym dyrygentem była pani Urszula Bułkowska. Chór ubogacał swoim śpiewem nabożeństwa i większe uroczystości kościelne oraz brał udział wraz z innymi chórami polonijnymi w różnych przedsięwzięciach kulturalno-artystycznych.

- Jak wygląda nabór chętnych do chóru?

- Miłośnicy śpiewu zgłaszają się na przesłuchanie do dyrygentów. Podczas przesłuchania sprawdzane są predyspozycje słuchowe i głosowe kandydata. Każdy przechodzi przez tak zwany okres próbny, po którym jest na stałe przyjęty do chóru.

- Macie na swoim koncie wiele sukcesów...

- Braliśmy udział w wielu znaczących projektach muzycznych, polonijnych i nie tylko. Obecnie za najważniejsze osiągnięcie chóru uznajemy wspólny występ (na zaproszenie maestro sir Gilberta Levine) z Chicago Symphony Choir oraz Orchestra of Lyric Opera of Chicago w koncercie poświęconym pierwszej rocznicy beatyfikacji Jana Pawła II. Za jeden z naszych sukcesów uważamy również ponowne zaproszenie chóru przez Golec uOrkiestra do współpracy przy projekcie kolęd i pastorałek.

- A co jest najtrudniejsze w pracy dyrygenta?

- Praca z amatorskim chórem wymaga specyficznych umiejętności, dużego samozaparcia i cierpliwości. Jest to spowodowane faktem, iż w większości chórzyści nie czytają nut, tak więc uczą się utworów na pamięć, na zasadzie wielokrotnego powtarzania melodii. Wiąże się to z wieloma godzinami pracy na próbach oraz dodatkową pracą poza nimi...

Praca ta ma oczywiście wiele przyjemnych aspektów, szczególnie gdy widzimy zaangażowanie naszych chórzystów i to, jak szybkie robią postępy. To jest wielką motywacją do dalszej pracy!

Rozmawiała Agnieszka Granatowska,

Daty koncertów:

3 stycznia Newark, NJ

4 stycznia Passaic, NJ

5 stycznia Linden, NJ

Szczegółowe informacje na temat występów chóru "Śpiewajmy Panu" można znaleźć na stronie Katolickiej Fundacji Kultury pod adresem: www.katolickafundacjakultury.org

Arkadiusz Górecki

Urodził się w Olsztynie, gdzie rozpoczął naukę gry na puzonie w Państwowej Szkole Muzycznej, w klasie mgr. Henryka Zinkiewicza. Następnie kontynuował naukę w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie puzonu prof. Romana Siwka. Ukończył ją w 2000 r. otrzymując tytuł magistra sztuki. Podczas studiów w Akademii Muzycznej w Warszawie podjął również studia doktoranckie - solistyczne w Wyższym Konserwatorium Muzycznym w Paryżu, pod kierunkiem światowej sławy solisty prof. Jacquesa Maugera. Studia te skończył z wyróżnieniem, otrzymując pierwszą nagrodę Konserwatorium Paryskiego oraz tytuł doktora sztuki w roku 2001.

Od 2002 r. przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie w 2006 r. ukończył studia doktoranckie na Uniwersytecie Muzycznym im. Roosevelta w Chicago...

None

autor: Agnieszka Granatowska zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: