NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Słońce zabija w Dolinie Śmierci

Słońce zabija w Dolinie Śmierci

01.07.2013, godz. 00:00
Tropikalne upały
foto: dreamstime

Temperatura w kalifornijskiej Dolinie Śmierci, będącej najgorętszym rejonem w Stanach Zjednoczonych, osiągnęła ponad 128F/54C, czyli o zaledwie dwie kreski poniżej rekordu sprzed 100 lat, który wyniósł wówczas 133F/56 C.

Uważa się, że była to najwyższa temperatura kiedykolwiek zarejestrowana na Ziemi. Według zapowiedzi synoptyków żar z nieba będzie się lał do wtorku.

Jak podaje CBS News, Dan Kail (67 l.) z Pittsburgha w PA, który rozkoszuje się wakacjami w Las Vegas, kiedy usłyszał, że temperatura w Dolinie Śmierci w Kalifornii dochodziła do 130F/54C, postanowił pojechać do najcieplejszego miejsca na Ziemi. Temperatura powietrza w Phoenix w Arizonie osiągnęła 119F/48C. Podobną temperaturę zanotowano w Las Vegas, w Nevadzie. Lekarze ostrzegają, że tak wysokie temperatury zagrażają zdrowiu, a nawet życiu, zwłaszcza osób starszych i dzieci. W wielu miastach uruchomiono specjalne klimatyzowane schroniska dla bezdomnych. Fala upałów zagraża też komunikacji lotniczej. Rozgrzane powietrze jest mniej gęste, co może spowodować, że zwłaszcza mniejsze samoloty mogą mieć spore kłopoty z oderwaniem się od pasa startowego.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: