NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Sklepikarze zamknęli swoje bodegi w proteście przeciwko Trumpowi. Wszyscy jesteśmy ludźmi!

Sklepikarze zamknęli swoje bodegi w proteście przeciwko Trumpowi. Wszyscy jesteśmy ludźmi!

03.02.2017, godz. 00:00
Donald Trump
Donald Trump foto:

W Nowym Jorku trwa wielki bunt przeciwko Donaldowi Trumpowi (71 l.) i jego antyimigracyjnym dyrektywom, zwłaszcza tej, która zamknęła granicę przed obywatelami siedmiu muzułmańskich państw.  W czwartek, do ciągle protestujących na ulicach ludzi, dołączyło tysiące właścicieli bodeg, w których prezydenckie rozporządzenie uderzył najbardziej, bowiem pochodzą z tych właśnie krajów i często mają tam swoich bliskich, którym nie wolno tu teraz wjechać.

W proteście przeciwko antyimigracyjnej dyrektywie w czwartek w południe pozamykano tysiące sklepików we wszystkich dzielnicach miasta. Wiele z nich miało zostać otwartych około ósmej wieczorem. Organizatorzy protestu podkreślali, że w ten sposób chcą pokazać, że są ważni dla miasta, dla jego ekonomii i każdego dnia ciężką pracą dokładają tak zwaną swoją cegiełkę. Chcą też pokazać, że są solidarni wobec swoich bliskich w krajach, skąd pochodzą. Są razem z nimi. Są razem z wszystkimi imigrantami. – Wszyscy jesteśmy ludźmi. Wszyscy jesteśmy nowojorczykami. Wszyscy ciężko pracujemy. Bez względu na to, kto skąd pochodzi jaką religię wyznaje, każdy zasługuje na godne traktowanie. To  – mówił jeden z współorganizatorów akcji protestacyjnej. – Nasze bodegi to rodzinne biznesy, jesteśmy częścią krajobrazu dzielnic, zaprzyjaźnionymi sklepikami, gdzie przychodzi każdy i zawsze jest traktowany jak przyjaciel – dodał. Właściciele sklepików i popierający ich inni nowojorczycy oraz organizacje, politycy, działacze, zaplanowali na też na czwartek manifestację na schodach przed siedzibą władz Brooklynu.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: