NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Runął samolot, nie żyje pilot z Queensu

Runął samolot, nie żyje pilot z Queensu

18.06.2014, godz. 19:24
crime, wypadek, morderstwo, policja, kajdanki
foto:

Kolejny śmiertelny wypadek lotniczy w Nowym Jorku... Mały samolot, za sterami którego siedział Hanan Shoshany (+53 l.) z Queensu, rozbił się na posesji jednego z domów na Long Island. Na pokładzie jednosilnikowej Cessny 400 był tylko pilot, który nie przeżył wypadku.

Jak potwierdza policja z Long Island, maszyna wystartowała z Mac Arthur Airport w Islip (LI) i zaledwie 15 minut po starcie z niewiadomych dotąd przyczyn runęła na ziemię. W momencie wypadku w domu, obok którego gdzie doszło do katastrofy, przebywały trzy osoby, wśród nich małe dziecko. Całe szczęście, nikt nie został ranny.

– Nagle usłyszałem głośny ryk silnika samolotu, następnie zapanowała cisza i kilka sekund później rozległ się potężny huk, a potem kolejny – opowiada Chad Widman, jeden ze świadków.

Co prawda maszyna nie uderzyła w dom, jednak pożar, jaki później wybuchł, naruszył jego konstrukcję. Ratownicy ze względów bezpieczeństwa ewakuowali mieszkańców z okolicznych budynków.

Przypomnijmy, w miniony piątek w wyniku wypadku lotniczego tragicznie zginął Richard Rockefeller (+64 l.), który był synem Davida Rockefellera i prawnukiem potentata naftowego Johna D. Rockefellera. Maszyna, którą leciał, 10 minut po starcie rozbiła się w Westchester County, w pobliżu Cottage Road w miejscowości Harrison.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: