NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Rekiny, meduzy i aligatory, czyli potwory atakują na plażach Nowym Jorku i New Jersey

Rekiny, meduzy i aligatory, czyli potwory atakują na plażach Nowym Jorku i New Jersey

10.07.2015, godz. 00:00
rekin
foto:

Uważaj gdzie odpoczywasz! Potwory atakują na plaży i w rzekach. Już nie tylko rekiny – i to nawet te najgroźniejsze dla ludzi – pojawiły się w wodach naszego wybrzeża, ale i śmiertelnie niebezpieczne  meduzy. Jakby tego było mało, to i w okolicznych rzekach nie jest bezpiecznie, bo z Passaic River wyłowiono właśnie... aligatora.

Choć jak na razie na żadnej z nowojorskich ani plaż ani w New Jersey nie doszło do bezpośredniego ataku rekina, niemniej informacje o ich obecności wywołują strach. Nie ma co się dziwić, każdy wie, że może się to zdarzyć, tak jak już się wydarzyło w tym sezonie w Karolinie Północnej. Dane ekspertów też są wymowne: w zeszłym roku na świecie doszło do 72 ataków rekinów, z czego 52 miały miejsce w USA. Niedawno donosiliśmy o najgroźniejszym dla człowieka żarłaczu białym, którego zauważyło kilku rybaków łowiących u wybrzeża Long Island.  Kilka dni temu z kolei małe rekiny wypłynęły wręcz na kilku plażach New Jersey, m.in. w popularnym Belmar. Ale nie tylko rekiny czyhają na nas. Pojawiło się kolejne śmiertelne zagrożenie w postaci meduz o nazwie Portuguese man o'war – czyli żeglarz portugalski lub aretuza. Posiadające bardzo silne  meduzy zaatakowały już trzy osoby. Jak donosi MyFoxNY, niebezpieczne zajścia miały miejsce na Davis Park Beach na Fire Island. Wszystkie ofiary zostały z silnymi poparzeniami przewiezione do szpitala. Na szczęście dzięki szybkiej interwencji nie zagraża im niebezpieczeństwo. Groźne meduzy zauważono też w wodach – oraz wyrzucone na piach – w New Jersey. Tam jednak nie doszło do ataku. Ale w stanie tym  znaleziono jeszcze innego potwora – tym razem w rzecze. Jak podają  przedstawiciele Fish and Wildlife Division, jeden z rybaków łowiących w Passaic River zauważył podejrzane zwierzę. Po wezwaniu pomocy z wody wyłowiono mierzącego pięć stóp aligatora. Policja podejrzewa, że był „domowym zwierzątkiem” ale kiedy urósł, to wyrzucono go do rzeki. Pytanie tylko ile i jakie  jeszcze potwory czyhają na nas w wodach....

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: