NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Ranił policjantów i czmychnął z sali rozpraw!

Ranił policjantów i czmychnął z sali rozpraw!

11.09.2013, godz. 01:00
Detroit
W latach 50. XX wieku miasto liczyło prawie 2 miliony mieszkańców. Obecnie jest ich  zaledwie 700 tysięcy - tyle co w 1910 roku! foto:

Chwile grozy przeżyli mieszkańcy Detroit w Michigan. A wszystko przez niebezpiecznego przestępcę, który naprawdę musiał bać się odsiadki za kratami... Abraham Pearson podczas rozprawy sądowej zamiast okazać skruchę za dokonane wcześniej czyny, postanowił jeszcze bardziej sobie nagrabić. Oskarżony o napaść na tle rabunkowym uciekł z sali rozpraw, mało tego - ranił policjantów i sparaliżował sporą część Detroit.

Na szczęście po całodziennej obławie stróże prawa pojmali niebezpiecznego mężczyznę, który teraz do swojej kartoteki kryminalnej będzie musiał dopisać napaść na stróżów prawa i ucieczkę z sali rozpraw.

Jak donosi Huffington Post, policja po całodziennym pościgu zatrzymała podejrzanego w pobliżu Mt. Elliott Avenue i drogi I-94. Jak podaje miejscowa stacja telewizyjna WJBK-TV, w obławę zaangażowana była policja z całego miasta. Do akcji poszukiwania uciekiniera włączyło się wielu mieszkańców, którzy w obawie o własne bezpieczeństwo dzwonili z doniesieniami, gdzie ostatnio widzieli niebezpiecznego zbiegłego z sali rozpraw mężczyznę.

- To właśnie dzięki informacjom, które do nas dopływały od przerażonych mieszkańców, udało się pojmać zbiega - powiedział miejscowy szeryf Benny Napoleon.

- Poszukiwany porzucił samochód, który wcześniej ukradł, i zaczął uciekać na piechotę. Po krótkim pościgu udało nam się go ponownie aresztować i zamknąć w areszcie - dodał szeryf.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: