NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Pustki w szkołach Nowego Jorku

Pustki w szkołach Nowego Jorku

23.01.2014, godz. 20:26
szkoła, ławki
foto:

Nowojorczycy musieli uporać się ze skutkami śnieżnej nawałnicy. Bezlitośni dla uczniów okazali się jednak urzędnicy z Departamentu Edukacji, którzy nie odwołali zajęć w szkołach. Efekt był taki, że jedynie połowa nowojorskich rodziców zdecydowała się puścić swoje pociechy, aby brnęły na lekcje przez śnieg, który miejscami sięgał do kolan...

Już we wtorek wieczorem Carmen Farina - New York City Schools Chancellor - ogłosiła, że wszystkie nowojorskie szkoły będą otwarte i będą funkcjonowały zgodnie z obowiązującym szkolnym harmonogramem. W wydanym komunikacie napisała, że warunki podróży mogą być trudne, a każda z rodzin powinna sama podjąć decyzję czy dziecko wysyłać do szkoły.

– Widząc jak było na drogach, nie zdecydowaliśmy się wysłać na szkolny autobus dzieci. Razem z mężem postanowiliśmy, że dzień spędzą z dziadkami, którzy mieszkają nieopodal nas – opowiada Maria z Middle Village. Okazało się, że taką samą decyzję jak nasza Czytelniczka podjęła ponad połowa rodzin z dziećmi w wieku szkolnym. Wydział Edukacji poinformował, że ponad połowa wszystkich uczniów w środę została w domach. Frekwencja tego dnia wynosiła 47,1 proc. Przeciętnie, według danych statystycznych, każdego dnia w ławkach szkolnych zasiada 90 proc. uczniów.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: