NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Przytulony do psa przeżył pod pociągiem!

Przytulony do psa przeżył pod pociągiem!

19.12.2013, godz. 02:00
MTA, NYC, NY, metro,
foto:

Prawdziwy cud na 125 Street. Niewidomy mężczyzna spadł z peronu metra pod nadjeżdżające wagony. W ułamku sekundy na ratunek skoczył za nim pies przewodnik. Oboje przeżyli, leżąc płasko na ziemi, kiedy przejechał nad nimi pociąg linii A.

Cecil Williams (60 l.) i jego 11-letni labrador Orlando we wtorek około godz. 10 rano stali na platformie przy 125 Street Station na Harlemie. W pewnym momencie ociemniały mężczyzna zasłabł. Ponieważ stał blisko krawędzi, poleciał prosto na tory. Jego wierny psiak próbował go uratować. - Widać było, że mądre zwierzę ciągnie smycz, tak jakby chciało zatrzymać upadającego człowieka - mówi Larmont Smith, który pracuje na tej stacji metra. Psiakowi nie udało się jednak utrzymać swego pana i razem spadli na tory. - To były dosłownie sekundy! - relacjonuje Smith. - Wszystko działo się naprawdę bardzo szybko. Zobaczyłem jak oni spadli, za moment usłyszałem nadjeżdżający pociąg. Szybko pobiegłem w ich kierunku. Niewidomy próbował się podnieść, ale było wyraźnie widać, że jest słaby i nie daje rady. Wiedziałem, że pociągu nie da się zatrzymać. Zacząłem krzyczeć: "Leż! Nie ruszaj się! Połóż głowę jak najniżej!!!". Dopiero za trzecim razem mnie usłyszał...

William posłuchał Smitha i to samo uczynił pies. Leżeli przytuleni płasko obok siebie, a nad nimi przejechał pociąg. Na miejsce szybko przybyła pomoc wezwana przez innych świadków. W cudowny sposób obaj bohaterowie przeżyli. Cecil Williams odniósł niegroźne obrażenia i przebywa w St. Luke's Hospital. U jego boku wiernie czuwa czworonożny przyjaciel.

On straci tego psa?

Cała historia ma też i smutną stronę... Jak donosi "Daily News", ociemniały mężczyzna i labrador Orlando wkrótce mogą zostać rozdzieleni, bowiem ubezpieczenie przestało pokrywać Williamsowi opłatę za psa przewodnika. Niewidomego nie stać na to, by samemu za niego płacić.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: