NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Przewodniczący Izby Reprezentantów Paul Ryan solidaryzuje się z Trumpem i uszczelnia granicę

Przewodniczący Izby Reprezentantów Paul Ryan solidaryzuje się z Trumpem i uszczelnia granicę

10.06.2016, godz. 00:00
USA, Stany Zjednoczone, flaga, państwo, Ameryka
foto:

Republikanie jednoczą się. Przynajmniej jeżeli chodzi o uszczelnienie granicy – zwłaszcza lądowej – i bezpieczeństwo Ameryki. Przewodniczący Izby Reprezentantów zapowiedział działania, mające na celu zwiększenie kontrolowania punktów przejść oraz całego odcinka południowej granicy z Meksykiem.

Wszystko to – jak powiedział na konferencji prasowej – „po to, by prawomocni mieszkańcy Ameryki byli bezpieczni i by nie dopuścić do przeniknięcia na teren Stanów terrorystów, ekstremistów, przestępców i karteli narkotykowych”. Jego plany, które szczegółowo nakreślić w czwartek późnym popołudniem, zdają się być niemalże identyczne z tymi jakie zapowiedział republikański „jedynak” w wyścigu o partyjną nominację prezydencką, Donald Trump. Przez obserwatorów sceny politycznej jest to forma solidaryzowania się z miliarderem i próba zjednoczenia Partii Republikańskiej przed zbliżającymi się wyborami. – Nie może być mowy o tym, żeby kraj tak potężny jak Stany Zjednoczone  w tak nierozsądny i nieodpowiedzialny sposób traktował swoje granice. Musimy mieć kontrolę nad tym kto tutaj wjeżdża, skąd, na jak długo i kiedy wyjeżdża. Do tego są oczywiście potrzebne odpowiednie działania i środki, ale nie możemy sobie już dłużej pozwolić na bezczynność – mówił przewodniczący Ryan. Jego plan, który będzie forsować i negocjować z partyjnymi kolegami, zakłada między innymi postawienie na amerykańsko-meksykańskiej granicy szczelnego, wysokiego płota, który miałby być monitorowany za pomocą kamer, dronów, samolotów i zwiększonych szeregów Patrolu Granicznego. Dodatkowo – jak powiedział – wraz z „graniczą rewolucją” konieczna jest również reforma systemu imigracyjnego, który w obecnej formie nie tylko się nie sprawdza i jest pełen „dziur” umożliwiających nadużycia ale przede wszystkich nie odpowiada obecnym potrzebom gospodarczym Ameryki. Taka kompleksowa reforma musi również zawierać wprowadzenie systemu kontroli osób, przybywających tutaj legalnie jako turyści, czy opuścili teren USA po wygaśnięciu wizy.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: