NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Porywacz z Karoliny Południowej, który więził na łańcuchu kobietę, okazał się seryjnym mordercą

Porywacz z Karoliny Południowej, który więził na łańcuchu kobietę, okazał się seryjnym mordercą

08.11.2016, godz. 00:00
crime
foto:

Potworna historia, która wstrząsnęła Karoliną Południową otworzyła stare rany. 45-letni Todd Kohlhepp, aresztowany za uprowadzenie i więzienie na łańcuchu jak psa 30-letniej Kali Brown, okazał się nie tylko ohydnym zboczeńcem ale i seryjnym zabójcą. Usłyszał już zarzuty w sprawie czterech. Przyznaje się aż do siedmiu.

Wstrząsające szczegóły zaczęły wychodzić na światło dzienne przed weekendem, kiedy to policja odkryła na terenie posiadłości Kohlheppa w Woodruff, w Spartanburg County poszukiwaną Kalę Brown.  Poszukiwana od 31 sierpnia kobieta była ukryta w kontenerze i przykuta łańcuchem niczym pies. Będąca w ciężkim szoku i złym stanie fizycznym kobieta została natychmiast przewieziona do szpitala. Policja też szybko aresztowała samego Kohlheppa, który w czasie przesłuchania zaczął wyjawiać szczegóły... Okazało się, że zatrudniał  Kalę Brown do sprzątania. Przyznał się do nierozwiązanego od 2003 roku zabójstwa czterech osób w warsztacie-sklepie z motocyklami. Powiedział, że zabił właściciela, mechanika, managera i księgową.  – Zdradził takie szczegóły, że tylko zabójca mógłby je znać. Co do tego nie mamy wątpliwości. Przyznał się jeszcze do trzech innych morderstw. Dwa ciała udało nam się już znaleźć we wskazanych przez niego lokalizacjach – mówił na konferencji  Chuck Wright, szeryf Spartanburg County. Z uwagi na powagę śledztwa policja nie chce zdradzać zbyt wielu detali.  Podano tylko, że jedno z ciał to Charlie Carver, partner więzionej Kali, który był poszukiwany również od sierpnia. W niedzielę z posiadłości Kohlheppa wykopano szczątki innej ofiary. Nie podano jednak płci, wieku, ani żadnych innych detali. Policja kontynuowała w poniedziałek poszukiwania kolejnych szczątków. Oskarżenia mogą więc być poważniejsze.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: