NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Policja poszukuje perfidnych obmacywaczy. Zboczeńcy zalewają NYC

Policja poszukuje perfidnych obmacywaczy. Zboczeńcy zalewają NYC

30.06.2016, godz. 00:00
Policja Nowy Jork, NYPD
foto:

Atakują wszędzie – w metrze, na peronach, w autobusach i na ulicach. Perfidni zboczeńcy dosłownie zalewają Nowy Jork. Tylko jednego dnia policja upubliczniła wizerunki trzech poszukiwanych, którzy molestowali w miejscu publicznym trzy ofiary. Najmłodsza to 11-letnia dziewczynka

Jak podaje policja, do dwóch zdarzeń doszło na Bronksie a do kolejnego na Queensie. W pierwszym przypadku detektywi od razu byli w stanie ustalić personalia podejrzanego, bowiem był już notowany za molestowanie i masturbowanie w metrze. Najwyraźniej jednak nie powstrzymało to 61-letniego Leroy'a Keelsa, bo o nim mowa. Niedawno jadąc metrem linii 6 zaczął obmacywać w zatłoczonym pociągu 25-letnią pasażerkę i jednocześnie masturbował się. Kobieta, kiedy tylko to poczuła i zobaczyła, co robi, wyciągnęła telefon i zrobiła zdjęcie zboczeńcowi, który spłoszony wysiadł na  Parkchester Station. Kobieta również wysiadła i podeszła do napotkanego policjanta, któremu pokazała zdjęcie. Po przesłaniu go na komisariat szybko ustalono kim był zboczeniec. Niestety do dzisiaj nie udało się go aresztować, bowiem nie mieszka pod wskazanym wcześniej adresem. Do innego ataku zboczeńca doszło również na Bronksie. Tym razem ofiarą była 23-latka. Kobieta czekała rano na koleżankę przed blokiem przy Waterbury Ave., by razem iść do pracy. Kiedy sprawdzała coś w telefonie, nagle zaszedł ją od tyłu mężczyzna przycisnął do ściany budynku i zaczął obmacywać wkładając ręce pod bluzkę. Na szczęście zboczeniec spłoszył się, kiedy usłyszał, że ktoś wychodzi w bloku. Trzeci poszukiwany zboczeniec zaatakował we Flushing na Queensie. Upatrzył sobie 11-latkę. Jak podaje policja, dziewczynka szła chodnikiem przy Albion Ave., niedaleko Queens Blvd. kiedy zza rogu wyskoczył mężczyzna w wieku około 20-25 lat. Złapał ją za szyję, przyciągnął do siebie i zaczął obmacywać. Na szczęście na chodniku pojawił się inny przechodzień i 11-latka zaczęła wtedy głośno krzyczeć na pomoc, to spłoszyło zboczeńca.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: