NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Ojciec pozywa dyrekcję szkoły, bo córka… Nie mogła wejść do szkoły, bo bali się eboli

Ojciec pozywa dyrekcję szkoły, bo córka… Nie mogła wejść do szkoły, bo bali się eboli

30.10.2014, godz. 00:00
ebola
foto:

W obawie przed szalejącym śmiertelnym wirusem ebola dyrekcja szkoły w Connecticut zakazała wstępu do szkoły uczennicy, która wróciła razem ze swoją rodziną z podróży do Nigerii.

Jak informuje NBC News Ikeoluwa Opayemi i jej rodzina mieszkająca w Milord od 2 do 13 października przebywali u rodziny w Nigerii. Gdy dziewczynka wraz z najbliższymi wróciła do Stanów i poszła do swojej Meadowside Elementary School, dyrekcja kazała jej wrócić do domu i odbyć 21-dniową kwarantannę.

– Powiedzieliśmy uczennicy, że do 3 listopada będzie musiała zostać w domu w związku z tym, że niektórzy rodzice boją się o zdrowie swoich dzieci i sądzą, że uczennica mogła zostać zarażona wirusem ebola podczas pobytu w Nigerii – mówi Dennis McBride, dyrektor szkolnego okręgu zdrowia.

Ojciec dziecka domaga się odszkodowania od szkoły za dyskryminowanie córki.

– Moja rodzina nie podróżowała do żadnego z trzech krajów gdzie wybuchła epidemia. W Nigerii, gdzie przebywaliśmy, nie zanotowano żadnych przypadków zachorowań na chorobę zwaną gorączką krwotoczną od 31 sierpnia – tłumaczył ojciec dziecka.

– Dziewczynka, ani nikt z jej rodziny nie miał objawów zakażenia wirusem ebola. Ona jest okazem zdrowia i nie ma powodu, by nie mogła chodzić do szkoły – mówi Gary Phelan adwokat rodziny. Rodzina złożyła pozew o odszkodowanie.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: