NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Obława na zabójców porucznika Gliniewicza

Obława na zabójców porucznika Gliniewicza

03.09.2015, godz. 00:00
crime
foto:

Przerażenie pod Chicago. Trzech bandziorów zabiło policjanta, który miał niedługo przejść na emeryturę, i uciekli z jego bronią. Ponad stu uzbrojonych policjantów, specjalne odziały SWAT, helikoptery oraz psy tropiące przeczesywało w środę tereny miejscowości Fox Lake, na przedmieściach Chicago, w poszukiwaniu trzech bandziorów, którzy dzień wcześniej zastrzelili tam porucznika policji, 52-letniego Charlesa Josepha Gliniewicza. Ze względu na powagę sytuacji i w obawie o bezpieczeństwo władze miasta nakazały zamknięcie szkół i zaapelowały do mieszkańców o ostrożność i – w razie możliwości – o nie wychodzenie z domów. W okolicy zapanowało przerażenie…

Jak podaje Reuters do zabójstwa policjanta doszło we wtorek rano w miasteczku Fox Lake, położonym 88 km na północ od Chicago. Zanim Charles Joseph Gliniewicz został postrzelony, poinformował przez radio, że ściga trzech podejrzanych osobników. Poprosił o wsparcie ale sam ruszył do akcji. Niestety, w momencie, kiedy chciał ich zatrzymać, padły strzały. Gdy na miejsce przybyło wsparcie, Gliniewicz leżał we krwi. Zmarł w szpitalu. Miejscowa policja potwierdziła w środę jedynie, że  poszukiwani to dwóch białych mężczyzn i jeden Afroamerykanin. Są uzbrojeni i dodatkowo skradli broń policjanta. Dla mieszkańców Fox Lake zamordowany policjant był prawdziwym bohaterem. Służył w policji przez ponad trzydzieści lat. We wrześniu miał przejść na emeryturę. Przedtem służył w amerykańskiej armii, był także magistrem prawa Kaplan University. Spełniał się w pracy z młodzieżą. Był jednym z liderów w Fox Lake Police Explorer Post - organizacji dla młodzieży, która chciała wstąpić do służby policyjnej. Gliniewicz osierocił czterech synów, z których najstarszy ma około dwudziestu lat.
opol, MJR

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: