NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Nowy Jork. Inwazja śmierdzących robaków

Nowy Jork. Inwazja śmierdzących robaków

06.10.2013, godz. 21:34
Nowy Jork. Inwazja śmierdzących robaków
stink bug, śmierdzące robaki, robactwo foto:

Są brązowe, brzydkie, śmierdzące i po cichu atakują Nowy Jork – tak miasto jak i inne części stanu – New Jersey oraz inne zakątki Ameryki. Naukowcy potwierdzają, że zaobserwowano bardzo dużą aktywność i liczebność Asian Stink Bug, czyli azjatyckich śmierdzących robaków. Nieporównywalnie większą niż w latach poprzednich – donosi Fox News.

 

Naukowcy mówią wręcz o pladze, gdyż od lat 90-tych – kiedy to po raz pierwszy potwierdzono w Stanach obecność Asian Stink Bug – nigdy nie było ich aż tak dużo. Zdaniem specjalistów przyczyny można szukać w dogodnych dla ich rozwoju i rozmnażania się warunkach atmosferycznych jakie panowały tego lata. Teraz, skorupiaste brązowe robaki zaczynają wchodzić do domów, gdyż szukają miejsca gdzie mogą zapaść w hibernację i poczekać do następnego lata. Problem z tymi śmierdzącymi robakami jest taki, że nie mają one w naszym środowisku naturalnego wroga. Stąd też łatwo się rozmnażają. I – o ile nie stanowią zagrożenia życia ludzi – to są niebezpieczne dla roślin i owadów, a swoim żerowaniem mogą zakłócić równowagę w środowisku naturalnym. Jak podają naukowcy niepokojąco liczną obecność Asian Stink Bug potwierdzono aż w 39 stanach.
A jak sobie radzić z azjatycką plagą? Specjaliści od walki z robactwem radzą używać specjalnych pestycydów albo po prostu – jeżeli zauważymy robala, a nie mamy żadnego środka – należy wziąć chusteczkę, złapać robaka, wynieść na zewnątrz i tam zabić. Uśmiercenie go w domu grozi tym, że nasze mieszkanie będzie bardzo brzydko pachniało. SAL
Foto: wikipedia

 

Naukowcy mówią wręcz o pladze, gdyż od lat 90-tych – kiedy to po raz pierwszy potwierdzono w Stanach obecność Asian Stink Bug – nigdy nie było ich aż tak dużo. Zdaniem specjalistów przyczyny można szukać w dogodnych dla ich rozwoju i rozmnażania się warunkach atmosferycznych jakie panowały tego lata. Teraz, skorupiaste brązowe robaki zaczynają wchodzić do domów, gdyż szukają miejsca gdzie mogą zapaść w hibernację i poczekać do następnego lata.

Zobacz też: 5-latka wyszła sama z przedszkola! Gdzie była opiekunka?

Problem z tymi śmierdzącymi robakami jest taki, że nie mają one w naszym środowisku naturalnego wroga. Stąd też łatwo się rozmnażają. I – o ile nie stanowią zagrożenia życia ludzi – to są niebezpieczne dla roślin i owadów, a swoim żerowaniem mogą zakłócić równowagę w środowisku naturalnym. Jak podają naukowcy niepokojąco liczną obecność Asian Stink Bug potwierdzono aż w 39 stanach.

A jak sobie radzić z azjatycką plagą? Specjaliści od walki z robactwem radzą używać specjalnych pestycydów albo po prostu – jeżeli zauważymy robala, a nie mamy żadnego środka – należy wziąć chusteczkę, złapać robaka, wynieść na zewnątrz i tam zabić. Uśmiercenie go w domu grozi tym, że nasze mieszkanie będzie bardzo brzydko pachniało.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: