NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Niezły numer wykręciło to amerykańskie dziecko... 9-latek ukradł auto i pojechał do babci

Niezły numer wykręciło to amerykańskie dziecko... 9-latek ukradł auto i pojechał do babci

19.06.2014, godz. 00:00
samochód, dziecko,
foto:

Albo tak bardzo kocha babcię, albo nudziło mu się pod opieką innej osoby. To na pewno jeden z najsprytniejszych chłopczyków w Ameryce!

Mowa o 9-latku z West Bend w Wisconsin, który ukradł zaparkowany przy ulicy samochód i pojechał do babci. Co więcej, zabrał ze sobą czteroletnie rodzeństwo, które odpowiednio zabezpieczył na tylnym siedzeniu. Małego kierowcę na ulicy zauważył 18-letni Andrew Gonring.


– Jechałem do domu i w pełnym momencie zauważyłem kierowcę ledwo wystającego zza kierownicy. Najpierw pomyślałem, że to jakaś bardzo niska osoba, ale okazało się, że to dziecko – opowiadał Gonring. Dodał, że chłopiec jechał jak najbardziej prawidłowo: – Włączał kierunkowskaz, sygnalizował zmianę pasa, jechał z odpowiednią prędkością, naprawdę jak wytrawny kierowca.


18-latek mimo wszystko zaalarmował policję i zajechał chłopcu drogę, wołając do niego, aby zjechał na pobocze. Co też dziecko posłusznie zrobiło... Kiedy czekali na funkcjonariuszy, Gonring zaczął wypytywać 9-latka. Okazało się, że chłopiec postanowił pojechać do swojej babci. Najpierw chciał iść pieszo, ale kiedy zobaczył zaparkowany na ulicy samochód z kluczykami w stacyjce, niewiele myśląc wsiadł z rodzeństwem do auta i ruszył w drogę. Zapytany, jak się nauczył jeździć, z dziecięcą szczerością odpowiedział: – Zawsze obserwowałem tatę, kiedy prowadził auto.


Z uwagi na wiek dzieci, policja nie ujawniła ich personaliów. Podano tylko, że nic im się nie stało, a samochód cały i nie draśnięty oddano właścicielowi.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: