NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Nie wyrzucajmy z kraju specjalistów

Nie wyrzucajmy z kraju specjalistów

03.07.2013, godz. 02:00
USA, zielona karta
foto:

Jeb Bush (60 l.), były gubernator Florydy, brat i syn prezydentów USA oraz niemal pewny kandydat do wyborów w 2016 roku, po raz kolejny zabrał głos w sprawie reformy imigracyjnej. Apeluje do swoich partyjnych kolegów do szybkiego działania, choć - jak sam pisze w edytorialu "Wall Street Journal" - zgadza się, że ustawa może być lepsza, zmieniając np. proporcję w sponsorowaniach imigracyjnych na korzyść pracowniczych.

" Teraz, kiedy Senat już przyjął ustawę, wszystko leży w rękach Izby Reprezentantów. Ale zanim przewodniczący pozwoli na głosowanie nad projektem, musi on być poparty przez większość republikanów. A wiadomo, że żaden z członków Partii Republikańskiej nie poprze ustawy, która w jego mniemaniu mogłaby zaszkodzić amerykańskiej ekonomii . Tylko że nie głosując za reformą lub zbyt opóźniając prace nad nią, tak naprawdę szkodzą amerykańskiej gospodarce - pisze Jeb Bush. - Potrzebujemy tej reformy i to bardzo szybko. Jeżeli chcemy myśleć o Ameryce jako potędze gospodarczej, to nie osiągniemy tego bez młodych, zdolnych, wykształconych ludzi. A większość z nich to właśnie imigranci, którzy pokończyli nasze najlepsze uczelnie. A my później nie pozwalamy im tu zostać. Czas to zmienić! I ta reforma może to zrobi" - dodaje.

Jego zdaniem jeżeli coś należy zmienić w przyjętym w Senacie projekcie, to zapis dotyczący sponsorowań pracowniczych. Tak, by ułatwić wykształconym absolwentom bądź zagranicznym pracownikom na to, by mogli tu osiąść i pracować na rozwój USA.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: