NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Milion nowojorskich imigrantów w strachu... „Ludzie płaczą, nie wiedzą co robić” – mówią organizacje imigranckie

Milion nowojorskich imigrantów w strachu... „Ludzie płaczą, nie wiedzą co robić” – mówią organizacje imigranckie

19.02.2015, godz. 20:49
imigracja, ICE,
foto:

Była wielka radość i nadzieja, a teraz jest strach i niepewność: co z nami będzie? Czy to już koniec? To pytania jakie zadaje sobie dziś milion nieudokumentowanych nowojorskich imigrantów, którzy byli już pewnie, że wkrótce będą mogli wyjść z cienia, zacząć normalnie żyć, pracować, rozliczać się...

Dla wielu osób wstrzymanie amnestii Baracka Obamy – co nastąpiła poprzez decyzję sędziego z Teksasu – to prawdziwy dramat.

– Od dnia kiedy zapadła decyzja sędziego Andrew Hanena telefony w naszej organizacji urywają się. Ludzie płaczą, nie wiedzą co robić. To była dla niech wielka nadzieja. Teraz nie wiedzą co się stanie. Wiele osób mieszka tutaj od lat, ciężko pracują, mają dzieci, które kształcą a każdego dnia boją się, że zatrzyma ich policja i zostaną deportowani. Całe czas liczyli na kompleksową reformę imigracyjną, ale nie doczekali się. A teraz jedyna nadzieja na życie bez strachu została im odebrana – mówi „Super Expressowi” Javier Valdes z Make The Road New York, organizacji pomagającej imigrantom.

– Dramat przeżywają nie tylko rodzice i bliscy rezydentów i obywateli, ale i młodzi imigranci, często świetni studenci, którzy przyjechali do USA jako małe dzieci i nie zdawali sobie nawet sprawy, że są tutaj nielegalnie... Oni skorzystali na prezydenckiej Deferred Action for Childhood Arrivals wprowadzonej przez Baracka Obame pierwotnie w 2012 roku. I teraz nie mogą jej przedłużyć. Czyli ich status jest zawieszony – dodaje Valdes.
Jak wynika z szacunków Urzędu Imigracyjnego, w minioną środę aż 270 tysięcy młodych imigrantów miało przedłużać swój status w ramach DACA. Ponad 700 tysięcy – zgodnie z pierwotnym planem – mogło rozpocząć procedurę zapisywania się do rozszerzonego programu DACA w połowie maja. Ale na razie nikt nie może starać się o jakąkolwiek ochronę przed deportacją czy pozwolenie na legalną pracę z uwagi na wstrzymanie amnestii przez sąd.

Biały Dom ostro potępił decyzję sędziego federalnego i składa apelację, niemniej batalia w sądzie – o czym pisaliśmy wczoraj – może być długa. Potwierdzają to także nowojorscy adwokaci. Ale jednocześnie apelują, by nie tracić nadziei i wykorzystać ten czas na kompletowanie niezbędnych dokumentów wymaganych do DACA.

Burmistrz Bill de Blasio obiecał, że władze miasta nie zaprzestaną pomagania imigrantom – tak tym, którzy chcieli skorzystać z ochrony Baracka Obamy, jak i innym. A w metropolii powstawać będą kolejne punkty informacyjne i świadczące pomoc w przygotowywaniu wniosków.

tagi: imigracja NYC USA
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: