NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Manager miliardera oskarżony na Florydzie, ale Trump broni swojego Lewandowskiego

Manager miliardera oskarżony na Florydzie, ale Trump broni swojego Lewandowskiego

31.03.2016, godz. 00:00
 Wojna Donalda Trumpa z Heidi Klum
Donald Trump foto:

Kłopoty w sztabie wyborczym Donalda Trumpa. Manager jego kampanii, 42-letni Corey Lewandowski, został aresztowany na Florydzie. Jest oskarżony o to, że podczas jednego z wieców intencjonalnie i agresywnie odciągnął od republikanina reporterkę siniacząc jej ramię.

– Corey Lewandowski to świetny manager i wspaniały człowiek. Wykonuje swoją pracę bardzo rzetelnie, profesjonalnie i z poświęceniem . Jest niewinny w całej tej sprawie, a oskarżanie go uważam za bardzo niesprawiedliwe. W dalszym ciągu jest moim managerem i tak pozostanie.  Kontynuujemy moją kampanię. Powiedziałem mu, żeby nie szedł na żadne ugody i żeby walczył z tymi zarzutami, bo jest niewinny – mówił Trump na małej konferencji zorganizowanej na pokładzie jego samolotu w drodze do Wisconsin.
Rzeczniczka republikanina, Hope Hicks, poinformowała we wtorek oficjalnie, że Donald Trump i wszyscy w sztabie są przekonani o niewinności Lewadowskiego oraz że stanie on przed sądem, aby odeprzeć stawiane mu zarzuty.
Corey Lewandowski został oskarżony o to, że podczas wiecu i konferencji zorganizowanej na terenie należącego do Donalda Trumpa klubu golfowego w Jupiter na Florydzie, gwałtownie odciągnął od miliardera Michelle Fields, pracującą wówczas dla konserwatywnego serwisu internetowego Breitbart, która chciał mu zadać dodatkowe pytania. Wszystko zostało  zarejestrowane przez liczne kamery, a film został opublikowany przez policje i liczne stacje telewizyjne. – Corey Lewandowski chciał po prostu odsunąć ode mnie reporterkę, która uczepiła się i nie chciała puścić. Poza tym mam pytanie: a jaka mamy pewność, że tych siniaków tam już nie było… – mówił Trump, broniąc Lewandowskiego.
Według prawa Florydy, „simple battery” („zwykła napaść”), jak zakwalifikowano postępowanie Lewandowskiego, jest wykroczeniem, za które grozi kara do jednego roku pozbawienia wolności lub grzywna w wysokości tysiąca dolarów.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: