NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Legenda Solidarności na Greenpoincie

Legenda Solidarności na Greenpoincie

18.07.2013, godz. 02:00
Andrzej Kołodziej
foto:

W miniony wtorek, 16 lipca, kilkadziesiąt osób zjawiło się na spotkaniu z legendą Solidarności Andrzejem Kołodziejem, które odbyło się w Centrum Polsko-Słowiańskim na Greenpoincie.

Andrzej Kołodziej to działacz pierwszej Solidarności, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych. W latach 1977-1980 pracownik Stoczni Gdańskiej, a od sierpnia 1980 r. Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni. To na skutek m.in. jego zdecydowanej postawy nie doszło do wygaszenia strajków na Wybrzeżu. W 2000 r. Rada Miasta Gdańska nadała Kołodziejowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska. Działacz ten jest także Honorowym Obywatelem Miasta Zagórza.

W trakcie spotkania Andrzej Kołodziej opowiadał o historii Solidarności, nawiązując do sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się związek. Wiele miejsca poświęcił również działalności fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna, której jest prezesem. Fundacja organizuje między innymi wystawy, dzięki którym młodzi ludzie mogą poznać najnowszą historię Polski. Podczas wykładu Andrzej Kołodziej kilkakrotnie podkreślał, jak istotna jest wiedza o historii własnego kraju.

Jej nieznajomość sprawia, że ciągle popełniamy te same błędy - powiedział między innymi Kołodziej, w trakcie wykładu krytycznie odnosząc się do wielu postaci, które odeszły od pierwotnych ideałów Solidarności i wymieniając w tym gronie między innymi Adama Michnika i Jacka Kuronia. Nie ma wytłumaczenia dla tych, którzy kłamali i którzy działali przeciwko własnemu państwu - dodał.

Podczas dyskusji padły pytania dotyczące wzajemnych relacji Andrzeja Kołodzieja i Lecha Wałęsy oraz opinii na temat b. szefa Solidarności. Jeden z pytających chciał wiedzieć, kiedy wyszła na jaw agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy.

W 1981 r. była to już wiedza powszechna, zwłaszcza w kontekście tego, co zdarzyło się w 1970 r. - powiedział m.in. Andrzej Kołodziej. W lipcu 1981 r. na Zjeździe Regionalnym NSZZ "S" w Gdyni zrezygnowałem z funkcji zastępcy przewodniczącego NSZZ "Solidarność", gdyż nie zamierzałem być długopisem w ręku agenta - dodał.

Spotkanie z działaczem Solidarności zostało zorganizowane przez nowojorski oddział Klubu "Gazety Polskiej". Gospodarzem spotkania był Janusz Sporek, prezes tego oddziału.

autor: Marcin Żurawicz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: