NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Krwawa strzelanina na Brooklynie

Krwawa strzelanina na Brooklynie

22.07.2013, godz. 02:00
pistolet
foto:

Spokojna sobota w Bushwick na Brooklynie zamieniła się w krwawą jatkę, kiedy młody mężczyzna otworzył ogień do niewinnych ludzi. Ranił pięć osób.

Jak donosi "New York Post", nie była to przypadkowastrzelanina, ale zemsta. Mężczyzna będący głównym celem to ojciec dziewczyny, którą wcześniej próbował poderwać sprawca. Ponieważ zaloty były chamskie, ojciec - w obawie o córkę - doniósł o wszystkim policji...

Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotę przy Knickerbocker Avenue i Menahan Street. Około 2 po południu na spokojną ulicę wjechał rozpędzony samochód...

- Zatrzymali się nagle z piskiem opon. Kilka osób wysiadło i pobiegło na drugą stronę ulicy. Co najmniej jeden z nich strzelał, widziałam broń w jego dłoni - relacjonowała lokalnej stacji Ivet Hernandez (46 l.). - W tym samochodzie były z nimi przynajmniej dwie kobiety, Afroamerykanki.

Jak podaje policja, w wyniku strzelaniny rannych zostało pięć osób.

Rolando Pizarro, który był najprawdopodobniej głównym celem, został postrzelony w brzuch. Rany odniosła również jego żona Melody Amil oraz syn Rolando Jr. Oprócz nich rany odniosły jeszcze dwie inne osoby, w tym jedna zupełnie przypadkowa kobieta.

Jak podaje "New York Post", policja jest przekonana, że strzelanina była zemstą. Po rozmowach ze świadkami ustalono, że mężczyzna, który strzelał, próbował poderwać 18-letnią córkę pana Pizarro, która pracuje w McDonaldzie. Kiedy dziewczyna nie reagowała na jego chamskie zaloty, on - jak zeznali świadkowie - rzucił jej w twarz kubek z shakiem. Wezwano wtedy policję zjawił się tam też ojciec

dziewczyny, który złożył oficjalne doniesienie.

Wszyscy ranni zostali przewiezieni do Elmhurst Hospital, ich stan lekarze określają jako poważny ale niezagrażający życiu.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: