NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Kongresmenka walczy o prawo do posiadania broni

Kongresmenka walczy o prawo do posiadania broni

05.07.2013, godz. 02:00
Gabrielle Giffords
foto:

Mogłoby się wydawać, że osoba, która o mały włos nie straciła życia z rąk uzbrojonego szaleńca, będzie przeciwniczką broni palnej. Ale była kongresmenka z Arizony Gabrielle Giffords (43 l.) uważa, że każdy, kto czuje potrzebę, by posiadać broń, powinien mieć taką możliwość. Z pewnymi ograniczeniami...

Swoje poglądy na temat broni i dostępu do niej Giffords wyraziła w artykule pt. "Gun Rights come with responsibilities", jaki ukazał się w "USA Today". Wraz ze swoim mężem, astronautą Markiem Kellym objeżdża również siedem stanów w ramach "Rights and Responsibilities Tour".

- Jestem patriotką, która wierzy w drugą poprawkę. W czasie misji po siedmiu stanach będę to promować i apelować o zdrowy rozsądek. Przed nami obchody Dnia Niepodległości. Będziemy świętować. I tak być powinno. Ale nie zapominajmy, że nasi przodkowie, podpisując Deklarację niepodległości, dali nam wiele przywilejów, lecz także wiele obowiązków. Właśnie to chcę podkreślać w swej misji - pisze Giffords.

- Niektórzy mogą myśleć, że nie jestem idealnym adwokatem na rzecz prawa do posiadania broni z racji koszmarnych ran, jakie od niej odniosłam. Ale ja jestem przede wszystkim patriotką i wierzę, że prawo do posiadania broni jest częścią naszego historycznego dorobku. Przez wieki to prawo było traktowane z całą odpowiedzialnością i tak powinno być i teraz - pisze dalej była kongresmenka.

Wraz z mężem była właśnie na Alasce, gdzie spotkała się tak ze zwolennikami jej poglądów, jak i przeciwnikami. Małżonkowie przekonywali, że broń sama w sobie nie jest niczym złym, ale w rękach niewłaściwej osoby może się to zmienić. Dlatego bardzo ważne jest sprawdzanie każdej osoby chcącej zakupić pistolet czy strzelbę.

Przypomnijmy - 8 stycznia 2011 roku Gabrielle Giffords została postrzelona w głowę podczas spotkania z wyborcami w Tucson, AZ. Napastnik zabił wtedy sześć osób, w tym sędziego federalnego z Arizony Johna Rolla i ranił trzynaście innych. Gubernator Arizony Jan Brewer zapowiedziała, że Giffords nie zostanie usunięta z urzędu z powodu niemożliwości sprawowania obowiązków, ale ona sama dobrowolnie ustąpiła z Kongresu w styczniu 2012, aby skupić się na rehabilitacji.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: