NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Klucz do sukcesu to nauczyć się... jak się uczyć

Klucz do sukcesu to nauczyć się... jak się uczyć

09.02.2014, godz. 00:00
Małgorzata E. Styś
foto:

Od zaledwie dwóch tygodni działa w sieci strona do interaktywnej nauki języka polskiego i angielskiego oraz innych przedmiotów: TeleLingo.net. Pomysłodawczyni internetowego sposobu nauczania dzieci i dorosłych dodatkowego języka to dr. Małgorzata E. Styś. Jest ona doświadczoną lingwistką, technologiem i entuzjastką edukacji. Przez ostatnie dwadzieścia lat prowadziła działalność badawczo-naukową, zajmując się wdrażaniem zaawansowanych technologii w przemyśle oraz na uniwersytetach. Jej misją jest zapewnienie młodemu pokoleniu solidnej bazy wiedzy umiejętności XXI wieku, niezbędnych do funkcjonowania na dynamicznym rynku pracy. Redakcji „Super Expressu” opowiada, na czym tak naprawdę polega interaktywna nauka języka obcego przez internet...

– Co cię skłoniło do założenia TeleLingo.net?

– TeleLingo.net to interaktywne zajęcia językowe na żywo w sieci, obejmujące nie tylko uczenie samego języka (np. polskiego), ale również przedmiotów (np. matematyki) po polsku. Pracując w międzynarodowej korporacji zauważyłam, że w obecnym świecie ważnym wyróżnikiem w szkole i w pracy zawodowej jest znajomość języków.

– Dlaczego w szkole?

– Badania wskazują, że dwujęzyczność rozwija zdolność uczenia się i myślenia analitycznego, a poza tym poprawia pamięć, koncentrację i podzielność uwagi. W XXI wieku olbrzymim atutem młodego człowieka jest nie tyle zdobycie konkretnej wiedzy (której stan zmienia się w zawrotnym tempie), co przede wszystkim osiągnięcie umiejętności szybkiego przyswajania i przetwarzania informacji w sposób ustrukturalizowany i analityczny. Klucz to nauczyć się jak się uczyć. W tym właśnie pomaga przyswajanie języków, jedna z najbardziej kompleksowych funkcji naszego mózgu. Dziecko władające paroma językami osiągnie również lepszą adaptację kulturową i społeczną, co z kolei uczyni je w przyszłości wartościowym pracownikiem i wyróżni zawodowo. Bowiem kulturę i sposób myślenia poznaje się najlepiej przez pryzmat języka. Wyobraźmy sobie zatem o ile bardziej efektywny będzie człowiek przeprowadzający negocjacje z klientami, których językiem dobrze włada i rozumie ich tok myślenia. Uważam, że w niedalekiej przyszłości jednojęzyczność będzie porównywalna z analfabetyzmem.

– Czyli połączyłaś swoje umiejętności zawodowe w jedną całość?

– Tak dokładnie. Jako technolog i lingwistka, pomyślałam też jak łatwo można uczyć się języków w dobie zaawansowanych technologii internetowych i komunikatorów wideo. Stąd też kombinacja uczenia języka na żywo i online przy współudziale wyspecjalizowanej kadry ekspertów tzw. teletutorów - rodowitych mówców, którzy wcale nie muszą mieszkać obok nas, żeby nas nauczać. Będąc rodzicem, pomyślałam też o łatwości organizacji i praktyczności takiego nauczania na sieci. Rodzice nie muszą dziecka umawiać, zawozić, czekać i przywozić. Wystarczy, że klikną na link w sieci! Interaktywne sesje internetowe mogą na przykład wspaniale zastąpić gry komputerowe, przy których dziecko potrafi ślęczeć godzinami nie osiągając większych efektów kognitywnych.

– Ktos przy tym pomagał?

– Nadarzyła się wyjątkowa okazja współpracy z czołowymi ekspertami w sferze technologii i innowacji w sieci. Moim wspólnikiem w przedsięwzięciu TeleLingo jest światowej rangi ekspert od technologii kognitywnych i nowoczesnych interfejsów użytkownika. W skrócie, moim natchnieniem była potrzeba rynku, odpowiedni czas na realizację przedsięwzięcia i odpowiedni ludzie, którzy z chęcią podjęli się zadania.

Jako wieloletnia przedstawicielka Polonii, bardzo ważną motywacją dla mnie jest wzmacnianie naszej kultury i języka poza granicami kraju. Stąd skupiamy naszą uwagę na nauczaniu i pielęgnacji języka rodzimego na obczyźnie. Chcemy służyć zarówno polonijnym dzieciom jak i dorosłym.

– Na rynku jest wiele firm proponujących internetową naukę języka obcego. Czym TeleLingo.net różni się od innych metod nauczania języka polskiego?

– Nasza platforma technologii ma całą gamę unowocześnień w sferze interfejsu użytkownika, wysokiej jakości dźwięk i wizję oraz narzędzia do interaktywnego nauczania, nagrywania sesji... Podstawowym założeniem dydaktyki języków jest interaktywność i nauka jeden-na-jeden, czyli jeden teletutor przypada na jednego studenta. Powoduje to swoistą koncentrację i dostosowanie nauczania do poziomu i potrzeb studenta. Równie ważna jest generatywność naszej metody nauczania, co oznacza ze średnio 50 procent czasu przeznaczone jest na generowanie zdań przez studenta i 50 procent na słuchanie teletutora.

– Do kogo w szczególności skierowany jest TeleLingo.net?

– Oferujemy warsztaty językowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy szybko i wygodnie chcieliby nauczyć się języka. Dla dzieci i młodzieży TeleLingo oferuje naukę języka polskiego (na różnych poziomach kształcenie umiejętności mówienia, rozumienia, pisania i czytania), ale obejmuje również indywidualną naukę przedmiotów nauczanych po polsku (np. matematykę, historię). Korzyść z nauki jest więc podwójna. Ponieważ dzieci maja łatwość posługiwania się nowymi technologiami. Połączenie się z teletutorem z Polski może okazać się ciekawą metodą na zmotywowanie dziecka do nauki.

– Nie ma problemu z kształceniem dorosłych?

– TeleLingo ma dwie oferty dla dorosłych. Pierwsza skierowana jest do Polaków, którzy po wyjeździe z kraju chcieliby nauczyć się lepiej języka obcego (głównie angielskiego) i w ten sposób poprawić swój status społeczno-zawodowy. Dla obcokrajowców związanych z Polską TeleLingo proponuje naukę jezyka polskiego jako obcego. Późnym wieczorem rodzice mogą nie być w stanie pojechać na kurs językowy, ale z łatwością mogą połączyć się z ekspertem w sieci.

Łatwy dostęp do ekspertów trafia w sedno wyzwań młodych rodziców, a z kolei nauka jeden-na-jeden oraz interaktywność odpowiada potrzebie szybkiej i efektywnej nauki. To podstawy każdej sesji TeleLingo...

– A jak wyglądają szczegóły internetowego nauczania dzieci?


– Połączenie się teletutora ze studentem jest proste. Wymaga jedynie dostępu do sieci i paru kliknięć, by za pierwszym razem zainstalować komunikator wideo. Później połączenie powinno sprowadzić się do jednego kliknięcia na link otrzymany w zaproszeniu. Podczas sesji teletutor i student widzą się w okienkach i są w stanie sięgać po różne materiały, „dzieląc” swoje ekrany (share screen), by np. odwołać się do tekstu, wideo czy nagrania. Mają też dostęp do tzw. chmury, miejsca na sieci gdzie mogą dotrzeć do materiałów (upload, download) łącznie z nagraniem ich własnej sesji.

Wprowadzona struktura TeleLingo i łatwo dostępna bo wirtualna przestrzeń do nauki języków ma służyć przede wszystkim rodzicom, odciążając ich od przywożenia i czekania na dzieci. Sesje są też bezstresowe dla dzieci, bo łączą się one z teletutorem z własnego domu. Często w trakcie sesji pojawia się w tle młodszy brat lub siostra, włączając się do rozmowy!

– Ile osób już zainteresowało się proponowaną ofertą?

– Zainteresowanie wyraziło dotąd kilkaset osób. Sesje prowadzimy od dwóch tygodni. Trwa obecnie kilkadziesiąt sesji, które oferujemy gratis. Początkowy pakiet proponujemy za darmo, aby w ten sposób zachęcić do korzystania z naszego serwisu.

Rozmawiała: Agnieszka Granatowska

 

Dr. Małgorzata E. Styś
CEO of TeleLingo

www.TeleLingo.net

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: