NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Ile jeszcze tych napadów?! Teraz po głowach obrywają dostawcy jedzenia! Strach na Greenpoincie

Ile jeszcze tych napadów?! Teraz po głowach obrywają dostawcy jedzenia! Strach na Greenpoincie

05.06.2014, godz. 00:00
Kajdanki
foto:

Kolejne napady w polskiej dzielnicy! To już seria. Niestety, wraz z rosnącą atrakcyjnością rejonu i sąsiedniego Williamsburga, wzrasta aktywność bandziorów. Tym razem ich ofiarami padli dostawcy jedzenia...

Śledczy z greenpoinckiego posterunku ścigają sprawców ataków, do jakich doszło w krótkim odstępie czasu. Ostatni miał miejsce we wtorek, około 1 nad ranem. Ofiarą bandyty padł 34-letni mężczyzna, który dostarczał jedzenie w okolice Manhattan Avenue i Withers Street. Jak zeznał, kiedy zszedł ze skutera, zaszedł go od tyłu mężczyzna. Wyciągnął broń i powiedział dostawcy, że go zabije, jeżeli nie dostanie pieniędzy. Wystraszony mężczyzna podniósł ręce do góry, a w tym czasie złodziej opróżnił mu kieszenie. Uciekł z 70 dolarami.

Wcześniej, również nocą, doszło do napadu na 45-latka, który przyjechał zrealizować zamówienie do jednego z apartamentów przy McGuinness Boulevard. Przebieg zajścia był dość podobny, ale tym razem napastnik z naciągniętym na głowę kapturem podszedł do dostawcy jedzenia z przodu. Wyciągnął broń i mierząc do niewinnego człowieka syknął: „Nie ruszaj się! To jest napad!”. Wystraszona ofiara musiała oddać 50 dol.

Choć policja nie chce tego głośno mówić, nie jest wykluczone, że na Greenpoincie grasuje seryjny rabuś czyhający na dostawców jedzenia, którzy są bardzo łatwym celem.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: