NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Grupa senatorów chce pomóc pracownikom spoza USA. Więcej wiz pracowniczych H-1B

Grupa senatorów chce pomóc pracownikom spoza USA. Więcej wiz pracowniczych H-1B

15.01.2015, godz. 03:00
Visa, USA,
foto:

Ta wiadomość może ucieszyć wielu imigrantów myślących o stałym, legalnym pobycie w Stanach lub chcących tu pracować zgodnie z prawem. Grupa sześciu senatorów – reprezentujących obie partie – stworzyła projekt ustawy, która zakłada zwiększenie rocznej puli wiz H-1B, czyli dla pracowników wykwalifikowanych.

Jak donosi „Breitbart News”, Immigration Innovation lub w skrócie „I-Squared” – bo tak się nazywa nowa ustawa – została zaproponowana przez trzech republikańskich senatorów: Orrina Hatcha, Jeffa Flake'a oraz Marco Rubio oraz trzech demokratów: Amy Klobuchar, Chrisa Coonsa i Richarda Blumenthala.

Ustawa, oficjalnie przedstawiona podczas senackich obrad klubowych, zakłada zwiększenie rocznej puli wiz H-1B z 65 tysięcy do 115 tysięcy. Ponadto ma ona również dać pracodawcom branż technologicznych, komputerowych, inżynieryjnych czy informatycznych, większą swobodę co do liczby zatrudniania zagranicznych pracowników.

„I-Squared” proponuje również dawanie pozwolenia na pracę współmałżonkom osób z wizami H-1B (lub które mają zmieniony status na H-1B, bo rozpoczęły sponsorowanie na terenie USA).

Ustawa chce również zreformować przepisy dotyczące wiz studenckich, tak aby były one wydawane imigrantom uczącym się na kierunkach, których absolwenci wpłyną na rozwój ekonomiczno-gospodarczy Stanów Zjednoczonych. W ustawie znalazł się również zapis o tym, by posiadacz wizy H-1B, przyznawanej na trzy lata, nie tracił „legalności pobytu” jeżeli straci pracę. Autorzy ustawy zaapelowali do wszystkich w Senacie, by głosowali za tym projektem.

–To ustawa, która zapewni Ameryce rozwój, da szansę wykształconym imigrantom a przede wszystkim to wielki krok, ku prawdziwej kompleksowej reformie prawa imigracyjnego – napisał w oświadczeniu jeden z autorów, Marco Rubio.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: