NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Co Republikanie zrobią z imigracją?

Co Republikanie zrobią z imigracją?

16.06.2015, godz. 03:00
U.S. Immigration and Customs Enforcements, usa, imigracja,
foto:

Kolejny Bush rusza do boju. Przedwyborczy wyścig nabiera rumieńców. Do grona chętnych do objęcia fotela w Białym Domu dołączył były gubernator Florydy Jeb Bush (62 l.), który – jako brat i syn byłych prezydentów USA – ma szansę zasiąść tam jako trzeci z klanu. Wraz z pojawieniem się kolejnego republikanina, rodzi się pytanie co jego partia zrobi w sprawie imigracji i kompleksowej reformy przestarzałego i niesprawdzającego się już od dawna systemu.

Wiadomo, że te ważne i dzielące Amerykę kwestie, zdominują kampanię wyborczą. I jak zapowiadał Barack Obama (53 l.), sposób rozwiązania problemów związanych z imigracją mogą zadecydować o wyborze kolejnego prezydenta.

Ze zdaniem demokratycznego prezydenta zgadza się republikański senator Lindsey Graham (59 l.), który również włączył się do wyścigu o partyjną nominację jako kandydat do Białego Domu na początku czerwca. W programie telewizji CBS „Face the Nation” powiedział wprost, że jeżeli kandydaci z jego partii będą dalej wygłaszali antyimigracyjne pomysły i sprzeciwiali się reformie, to nie zjednają sobie wyborców.

– Proszę zobaczyć co się stało podczas kampanii w 2012 roku, kiedy Mitt Romney ogłosił swój pomysł o tzw. dobrowolnej samo-deportacji. Przegrał i to bardzo. Jeżeli kandydaci Partii Republikańskiej będą mieć podobne pomysły, to przegramy ponownie wybory w 2016 roku – mówił Graham. – Dzisiaj Mitt Romney sam przyznaje, że jego pomysł z „self-deport” był jego największym błędem. Warto wziąć to sobie do serca – mówił dalej.

Rozmawiając z Johnem Dickersonem, senator podkreślił, że Ameryka potrzebuje kompleksowej reformy prawa imigracyjnego, która nie tylko „wyciągnie” z szarej strefy 11 milionów nieudokumentowanych ale i stworzy nowe możliwości legalnego imigrowania do USA, dostosowane do potrzeb ekonomicznych.

– Uważam, że kompleksowa reforma musi zawierać zapis o tzw. „ścieżce do obywatelstwa”. Obowiązkowo powinna zmodyfikować sposoby sponsorowania na stały pobyt czy przyznawania wiz dla pracowników, zwłaszcza wykształconych. Nie zapominajmy, że amerykańska siła robocza się kurczy, przybywa emerytów i kto na nich zarobi? – pytał retorycznie senator.

Aspekt ekonomiczny imigracji nie jeden raz uwydatniał również i Jeb Bush, który wiele razy mówił, że unowocześnienie legalnego emigrowania do USA to konieczność dla dobra rozwoju kraju.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: