NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Cierpienie i wątpliwości wdowy

Cierpienie i wątpliwości wdowy

21.02.2014, godz. 20:32
szpital
foto:

Wdowa po 59-letnim Jerzym W. z Chicago, która – jak informowaliśmy w ostatnich dniach – nie pozwoliła przedwcześnie odłączyć męża od aparatury podtrzymującej życie, czeka na wyniki sekcji zwłok.

– Chcę wiedzieć, czy w ostatnich chwilach życia mąż otrzymał prawidłową dawkę morfiny – tłumaczy Teresa W. – Kiedy na kilka dni przed śmiercią zaczął tracić przytomność, zmieniono mu dawkę morfiny z 2 miligramów podawanych co 4 godziny - na 3 miligramy co 1 godzinę. Kiedy zadzwoniłam do lekarki i zapytałam, dlaczego z mężem nie ma już kontaktu, usłyszałam tylko: „Albo chce pani z nim rozmawiać, albo chce, żeby go nie bolało”. Zapytałam więc, dlaczego nie zwiększano mu dawki stopniowo, tylko od razu podano mu 6-krotnie większą! Dopiero po mojej interwencji ją zmniejszono.

Zrozpaczona po śmierci męża kobieta chce wiedzieć, czy amerykańscy lekarze ratujący chorego na raka mężczyznę na pewno zrobili wszystko, co mogli.

Przypomnijmy, 48-letnia Polka zdecydowanie odmówiła lekarzom z Resurrection Medical Center przy West Talcott w Chicago zgody na odłączenie męża od aparatury. Pacjent był świadomy i płakał, że nie chce jeszcze umierać. – Nie mogłam tego zrobić, bo to byłoby niezgodne z moją katolicką wiarą i miłością do męża – mówiła pani Teresa. – On takiej zgody nie wydawał!

Sprzeciw kobiety przedłużył życie pana Jerzego o kilkanaście dni i jak powtarza wdowa, kochający się małżonkowie byli ze sobą przynajmniej o te dwa tygodnie dłużej...

MJR, LECH

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: