NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Apel do Polonii: Otwórzmy serca dla małej Poli z Białegostoku

Apel do Polonii: Otwórzmy serca dla małej Poli z Białegostoku

08.08.2014, godz. 19:24
pomoc dla dziecka, serce
pomoc dla dziecka, serce foto:

Aleksandra i Paweł Gradowscy są rodzicami Apolonii, która na świat przyszła 24 marca w Białymstoku. – Już od jesieni 2013 roku wiedzieliśmy, że będzie to dziewczynka. Byliśmy niezmiernie szczęśliwi, gdyż mamy już 3-letniego synka – opowiadają rodzice. Mimo tego, że maleństwo tuż po porodzie otrzymało 10/10 punktów w skali Apgar, dobę później okazało się, że w serduszku dziecka słychać niepokojące szmery.

– Natychmiast nasze maleństwo zabrano na echo serca. Okazało się, że córeczka ma bardzo poważną wadę serca i musi zostać przewieziona do dziecięcego szpitala klinicznego – opowiadają dalej rodzice. Pola przeszła wiele badań, w tym cewnikowanie serca, które wykazało, że przełożenie wielkich pni tętniczych to tylko jedna z wielu wad serca. Dodatkowo wyszło na jaw, że dziecko ma skrzyżowanie napływów do komór serca, ubytki przegrody międzyprzedsionkowej, mnogie ubytki przegrody międzykomorowej oraz tzw. stradding zastawki trójdzielnej. Maleństwo swoim krótkim życiu przeszło szereg skomplikowanych operacji. W wyniku jednej z nich doszło do powikłań – serduszko nierówno biło oraz doszedł częstokurcz serca, który leczony był dalej na kardiologii. – Umożliwić jej dalsze życie mogą operacje, które sprawią że jej serduszko będzie pracowało tyko na jednej komorze – opowiada mama dziewczynki. – Drugi etap operacji powinien być wykonany, gdy Pola będzie miała 6 miesięcy, a kolejny około 3. roku życia. Odwlekanie operacji może spowodować nieodwracalne zmiany w układzie krążenia oraz doprowadzić do poważnych powikłań. Nasza córeczka to prawdziwy skarb i dar od Boga,  dlatego postanowiliśmy szukać lekarza, który specjalizuje się w tego typu skomplikowanych operacjach. I znaleźliśmy profesora Edwarda Malca, który zgodził się zoperować Polę w klinice w Niemczech. Jedynym problemem, który stoi nam na przeszkodzie jest ogromna kwota, którą musimy zapłacić, czyli około 37.500 euro. Niestety ani my, ani nasi bliscy nie posiadają takiej kwoty... – dodaje tato dziecka. Stąd apel o pomoc m.in. do polonijnych środowisk.

JAK MOŻNA POMÓC? Nr konta: 37 8774 0000 0007 6975 2000 0010, tytuł wpłaty: Darowizna na leczenie Poli - Stowarzyszenie Bliżej Ciebie 18-200 Wysokie Mazowieckie ul. Ludowa 19

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: