NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Adoptowany z Korei Południowej jako 3-latek mężczyzna deportowany ze Stanów po 38 latach

Adoptowany z Korei Południowej jako 3-latek mężczyzna deportowany ze Stanów po 38 latach

19.11.2016, godz. 00:00
U.S. Immigration and Customs Enforcements, usa, imigracja,
foto:

Amerykańskie władze imigracyjne deportowały 41-letniego Adama Crapsera do kraju, którego kompletnie nie zna.  Jako trzyletni zaledwie chłopiec został adoptowany z Korei Południowej  przez parę Amerykanów i tutaj spędził całe swoje życie. Popadł jednak w tarapaty...

Historia mężczyzny pokazuje jak brutalna jest „machina imigracyjna” i jak niedoskonały system adopcji międzynarodowych. Adam Crapser i jego starsza siostra zostali oddani do adopcji przez swoją matkę w Korei Południowej, której nie było stać na wychowanie dzieci. Rodzeństwo zostało adoptowane przez parę z Michigan, ale kiedy tylko przeprowadzili się oni  do Oregonu, oddali dzieci. W konsekwencji dzieci zostały rozdzielone. Adam Crapser został przygarnięty przez lokalne małżeństwo w Oregonie, ale nie zaznał tam rodzinnego ciepła – był bity, poniżany i w końcu znów porzucony. I tak tułał się od rodziny zastępczej do rodziny zastępczej. Nie mając nigdy prawdziwego domu ani wzoru rodzicielskiego, popadł w konflikt z prawem. Przyłapano go na kradzieżach, włamaniach i za posiadanie broni. Z czasem Adam sam założył rodzinę ale nie stworzył prawdziwego ciepła i ogniska domowego. Ósmego lutego został aresztowany za przemoc domową. Po odsiedzeniu 60-dniowego wyroku został przekazany ICE, które zostało poinformowane przez władze więzienia. Mężczyzna trafił do aresztu deportacyjnego w Tacoma, w stanie Washington. Jak poinformowała prawniczka Crapsera, Lori Walls, mężczyzna, który nigdy nie wystąpił o obywatelstwo USA, długo się odwoływał ale stracił siły. – Miał szanse na to, by sędzia cofnął nakaz deportacji ale mój klient nie miał już siły siedzieć w zamknięciu, w więziennej celi – powiedziała Walls, dodała, że w czwartek jej klient wylądował w Seulu a jego biologiczna matka, która się w związku ze sprawą ujawniła, uczy się angielskiego, by móc rozmawiać z synem. Prawniczka dodała, że w dalszym ciągu będzie walczyć o to, by Adam Crasper powrócił do Stanów i do rodziny jaką tutaj ciągle ma i jaką naprawdę zna.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: