NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork kronika polonijna Moje marzenia spełniają się dzięki Polonii

Moje marzenia spełniają się dzięki Polonii

21.09.2013, godz. 02:00
Moje marzenia spełniają się dzięki Polonii
foto:

Dzisiejszy bohater naszego amerykańskiego snu jest dobrze znany w polonijnym środowisku, a szczególnie mieli okazję go poznać wszyscy amatorzy piłki nożnej. To właśnie dzięki jego zaangażowaniu w Nowym Jorku powstała liga Red Box Soccer. Robert Jankowiak, bo o nim mowa, opowiada o tym, z jakiego powodu postanowił ułożyć sobie życie w Stanach i jak się spełnia jego amerykański sen.

Córka i mały wnuk przyciągnęli nas do Stanów

Moja córka Julia jest żoną sześciokrotnego mistrza Polski seniorów w boksie, a obecnie boksera zawodowego Global Boxing - Michała Chudeckiego. Michał ma kontrakt zawodowy i zanosiło się, że moja najbliższa rodzina spędzi życie w Nowym Jorku wraz ze swoim synem, czyli moim wnukiem Bruno. Po konsultacji z moją żoną Irmą uznaliśmy, że w takim razie trzeba spróbować robić w Nowym Jorku to, co z powodzeniem realizujemy od kilkunastu lat w Polsce, czyli organiz acji amatorskich lig piłkarskich szóstek dla dorosłych. W Polsce nasze rozgrywki odbywają się w Poznaniu, Gdańsku i Katowicach i skupiają po około 100 zespołów w każdym mieście. Decyzja nie była łatwa, bo cały ciężar prowadzenia firmy w Polsce spadł na barki mego brata Macieja, ale jak się okazało, daje sobie doskonale radę. Firma Red Box w Polsce istnieje już od 1989 roku.

Urzekła mnie bezinteresowna życzliwość ludzi

W pierwszym dniu mojego pobytu w Nowym Jorku urzekła mnie ogromna życzliwość ludzi zupełnie obcych. Byłem bardzo zaskoczony, jak bezinteresownie wyciągali w stosunku do nas pomocną dłoń. Skorzystam z okazji i szczególnie za pośrednictwem "Super Expressu" pozdrowię Zambrów.

Czas uciekał jak szalony

Gdy tylko pojawiliśmy się na amerykańskiej ziemi, dni zaczęły pędzić i zmieniać się jak w kalejdoskopie. Na początku wszystkie sprawy pomagała mi załatwiać Julia. Odbyliśmy mnóstwo owocnych spotkań. Tu okazały się przydatne kontakty, wynikające z polecania kolejnych znajomych. Na własnej skórze mogłem przekonać się, jak bardzo otwartą i pomocną społeczność stanowią Polacy mieszkający w Nowym Jorku

Stany dają ogromne możliwości

Nowy Jork już od samego początku porażał swoją monumentalnością. A USA to ogromny ocean możliwości - liczba mieszkańców, obszar, wielokulturowość - to robi wrażenie. Chciałem zmierzyć się z tym ogromem i stawić mu czoło, robiąc to, co robiłem w Polsce.

Niesamowity entuzjazm Polonii

Mój amerykański sen nigdy by się nie spełnił, gdybym na swojej drodze nie spotkał ludzi dobrej woli, którzy bezinteresownie nieśli mi pomoc. To właśnie dzięki nim w Nowym Jorku powstała liga Red Box Soccer. Najpiękniejsze było to, że działo się to wszystko na fali entuzjazmu Polonii Nowego Jorku. Ogromne podziękowania dla Michała Siwca, Adama Skarżyńskiego, Dariusza Knapika, Mariusza Kołodzieja - czołowych ludzi polonijnego biznesu oraz dla Christophera Olechowskiego, obrońcy polskości na Greenpoincie. Pomogły mi media polonijne Radio Rampa, Tygodnik Plus, "Super Express", "Polska Gazeta", "Nowy Dziennik", portal The Poland Times oraz Bazarynka, ale również ludzie spontanicznie organizujące drużyny wśród znajomych i kolegów jak Rafał Czerniawski, Bartek Kabasa, Dawid Ditrich, wszystkich z tego miejsca bardzo pozdrawiam.

Każdego dnia spotykam ciekawych ludzi

Spotykam się codziennie z wieloma ciekawymi ludźmi. Są to bardzo spontaniczne spotkania między innymi z uczestnikami ligi, w metrze, autobusie czy na Greenpoincie, Ridgewood, Maspeth. Wymieniamy się wtedy uwagami na temat ostatnich meczów i ogólnie na tematy piłkarskie, bo wiadomo, każdy Polak to urodzony selekcjoner.

Chcę, aby liga piłkarska organizowana przez Polaków była największa w Nowym Jorku

Moim marzeniem jest przy pomocy moich przyjaciół wymienionych wcześniej i kolejnych, których poznam, doprowadzenie do tego, aby liga piłkarska organizowana przez Polaków była największa w Nowym Jorku. Aby wszyscy, którzy współuczestniczą w tym wydarzeniu, czuli ogromną satysfakcję z tego, że Polacy potrafią coś zrobić dla wszystkich nacji w Nowym Jorku (ponieważ ligi są otwarte dla wszystkich narodowości tego potężnego miasta). Drugim marzeniem jest to, aby firmy polonijne wzięły udział w lidze na zasadzie sponsoringu, nawet nie mając zawodników wśród swoich pracowników - jest naprawdę dużo młodzieży chcącej spędzić czynnie czas wolny - grając pod nazwą danej firmy. Firma ma promocję w mediach, a młodzież dobrze zorganizowaną zabawę.

Red Box Soccer to mój największy sukces

Sukcesem jest to, że powstały ligi, że odbyły się już dwie rundy. Mam nadzieję, że odbędzie się i trzecia - musi się zgłosić minimum 6-8 zespołów. Największym sukcesem jest to, że jesteśmy jedyną polonijną organizacją sportową organizującą regularne rozgrywki. Cieszę się, że już zaufały nam takie firmy, jak Phoenix General Contractor, Adam's European Contracting, Victoria Consulting & Development LLC., Intersystems Corp., City Skyline, PDP Contracting Inc, które poparły naszą ideę poprzez udział w lidze Red Box. Powoduje to integrację środowiska polonijnego i poczucie świadomości bycia dumnym z tego, że się jest Polakiem w USA. Chcemy rozpocząć 21 września i gorąco zapraszam wszystkie firmy polonijne do wzięcia udziału w tym bezprecedensowym projekcie. Mamy w planach też utworzenie akademii piłkarskiej dla dzieci z możliwością kontynuowania przez uzdolnionych wychowanków kariery w klubach piłkarskich w Polsce. Więcej na stronie www.redboxsoccer.com i pod numerem telefonu 347 822 2443.

autor: Agnieszka Granatowska zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: