NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork kronika polonijna Mieszkaniec Brooklynu doczekał się sprawiedliwości. Niewinny siedział ćwierć wieku

Mieszkaniec Brooklynu doczekał się sprawiedliwości. Niewinny siedział ćwierć wieku

10.04.2014, godz. 00:00
Brooklyn. 50 lat więzienia dla szkolnego pracownika
foto:

Prawda wygrała, ale Jonathan Fleming z Nowego Jorku walczył o nią aż 25 lat. Mężczyzna spędził tyle czasu za kratami, skazany za morderstwo. Teraz udowodniono, że zbrodnia została popełniona gdy Fleming przebywał w Orlando na Florydzie, czyli 1100 mil od Brooklynu skąd pochodził i gdzie miało miejsce przestępstwo.

Nowojorski sędzia oczyścił więźnia ze wszystkich zarzutów. Tym samym mógł on wyjść z sali sądowej jako wolny człowiek. Decyzję przyjęli okrzykami radości krewni i przyjaciele niesłusznie skazanego, a on sam nie krył łez!

– To naprawdę wspaniałe uczucie. Nigdy nie traciłem nadziei, że prawda wygra – powiedział Fleming wychodząc z sądu na Brooklynie. Zapytany, co będzie pierwszą rzeczą, jaką zrobi jako wolny człowiek, odparł: – Zjem obiad z moją mamą i bliskimi.

Mężczyznę skazano w sprawie zabójstwa jego przyjaciela, Darryla „Black” Rusha, które miało miejsce 15 sierpnia 1989 roku. Oskarżony od początku starał się przekonać władze, że był w tym czasie na wakacjach rodzinnych w Disney World, ale prokurator upierał się, że mógł przylecieć na czas samego morderstwa. Uwierzyła mu ława przysięgłych.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: