NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork dobre bo polskie W krainie win i burbonów

W krainie win i burbonów

01.03.2014, godz. 02:00
Dobre, bo polskie
foto:

To jedyny sklep z alkoholami na Williamsburgu, którego właścicielami są Polacy. W Eight & Driggs, usytuowanym jak sama nazwa wskazuje, przy skrzyżowaniu Driggs Ave. i 8th North, znajdziemy ponad tysiąc rodzajów alkoholi.

Miejsce istnieje od 6 lat i jest już doskonale znane koneserom mocnych trunków w całej dzielnicy. Podobnie zresztą jak znany jest w środowisku polonijnym założyciel sklepu Szczepan Janeczko, który piastuje również stanowisko prezesa zarządu głównego Ligi Morskiej, organizacji polonijnej o wieloletnich zasługach i tradycji. I chociaż od 3 lat obowiązki prowadzenia sklepu przejął syn właściciela, 26-letni Paweł, który w międzyczasie ukończył księgowość i zarządzanie na PACE University, to pan Szczepan ciągle dogląda całego biznesu i w sklepie można go spotkać praktycznie codziennie.

- Alkohol to znakomity produkt, gdyż prezentuje się ładnie na półkach i w przeciwieństwie do innych towarów nie psuje się - pan Szczepan wyjaśnia, dlaczego zdecydował się zainwestować właśnie w branżę alkoholową. - Poza tym wiedziałem, że sklep z alkoholem w tej okolicy to dobra inwestycja i jak się okazuje, nie pomyliłem się - dodaje.

Sklep pana Szczepana zajmuje okazałą powierzchnię 1800 sq. ft. Osobne pomieszczenie przeznaczono dla win, gdzie umieszczone pod kątem butelki leżakują na specjalnych regałach i w odpowiedniej temperaturze. Jest ich tutaj aż ponad 1200 gatunków, praktycznie ze wszystkich stron świata. W sklepie znajdziemy ponadto duży wybór ginów, tequili, a samego szampana jest ponad 30 rodzajów. Na półkach jest nawet japońska sake. Jak zauważa właściciel ponad 90% zaglądających do sklepu klientów stanowią mieszkający w okolicy Amerykanie, dlatego też asortyment różni się od tego co oferują podobne sklepy na pobliskim Greenpoincie.

Amerykanie mają inne gusta i piją trochę inne alkohole niż Polacy - zauważa pan Szczepan. Dlatego w ofercie mniej mamy wódek białych takich jak Finlandia, Sobieski czy Sterling, a więcej whiskey, w tym amerykańskiego burbona, którego mamy ponad 100 gatunków. Oczywiście o rodakach też nie zapominamy i mogę zapewnić, że nikt nie wyjdzie ze sklepu z pustymi rękami. Ostatnio na przykład dużą popularnością cieszy się wódka Złota Gorzka, nowość na rynku. Polacy bardzo chętnie ją kupują.

Zdaniem właściciela, dzielnica Williamsburg dynamicznie się zmienia. Rosną czynsze a wraz z nimi przybywa zamożniejszych klientów, którzy sięgają po lepsze jakościowo trunki.

Na samym początku istnienia sklepu większość osób poszukiwała niedrogich alkoholi - zdradza właściciel. Teraz klienci kupują droższe wina i wódki, ale mają również większe wymagania co do jakości alkoholu i samej obsługi. Nie znaczy to oczywiście, że nikt nie zwraca uwagi na ceny, gdyż wiele osób sprawdza je w inernecie na bieżąco. Dlatego cały czas trzymamy rękę na pulsie. Nie ukrywam, że duże wsparcie mam w osobie syna, który świetnie wykształcony, doskonale sobie radzi w tym biznesie.

Na półkach sklepu Eight & Driggs w przeciwieństwie do niektórych sklepów na Greenpoincie nie znajdziemy alkoholi z tej najwyższej półki, za kilkaset czy kilka tysięcy dolarów.

My nie trzymamy alkoholu w celach wystawowych tylko nim handlujemy - wyjaśnia właściciel. Najdroższy alkohol jaki mamy na stanie to Johnnie Walker Blue w cenie 210 dol. za butelkę. Oczywiście na życzenie klienta możemy sprowadzić wszystko i w każdej cenie. Jak chociażby szampan Dom Perignon za 180 dol. za butelkę, który świetnie sprzedaje się co roku przed Sylwestrem.

Adres:

197 N 8th Street

Brooklyn, NY 11211

Tel. (718) 554-0385

Czynne: poniedziałek - czwartek 11.30-11.00, piątek, sobota, niedziela 11.30-12.00

autor: Marcin Żurawicz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: