NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork dobre bo polskie Dobre, bo polskie. Złoty biznes na Greenpoincie

Dobre, bo polskie. Złoty biznes na Greenpoincie

11.01.2014, godz. 19:00
Sawa Bling Inc.
foto:

Wyroby sztuki jubilerskiej są niemal tak stare jak i sama ludzkość. Choć branża jubilerska poddaje się różnym modom i trendom, to złoty pierścionek, czy też gustowna broszka, zawsze są prezentem nie tyle nawet mile widzianym, co wręcz pożądanym przez kobiety.

Wie o tym doskonale Mariusz Dębowski, właściciel najstarszego sklepu jubilerskiego na Greenpoincie, Sawa Bling Inc. przy 745 Manhattan Ave. Biznes ten istnieje nieprzerwanie od 1975 roku, a pan Mariusz od maja 2013 roku jest jego kolejnym właścicielem.

Ten sklep od wielu lat ma swoją sprawdzoną klientelę – wyjaśnia pan Mariusz. Założyciel firmy i osoba, która miała to miejsce przede mną potrafili wyrobić sobie znakomitą markę jeśli chodzi o jakość usług i oferowane produkty. Przede wszystkim sklep od wielu lat zatrudnia 2 doskonałych jubilerów i są to osoby z kilkudziesięcioletnim branżowym doświadczeniem, które kształciły się i zdobywały jubilerskie szlify jeszcze w Polsce.
Pan Mariusz chociaż z wykształcenia jest zoologiem i zootechnikiem, to biżuterią interesował się od dawna.

W Polsce wiele lat temu projektowałem biżuterię ze srebra używając do tego kamieni szlachetnych i półszlachetnych, których zdobycie w tamtych czasach wcale nie było łatwą sztuką - opowiada. Następnie według moich projektów zaprzyjaźnieni jubilerzy wykonywali biżuterię, która trafiała najczęściej do członków mojej rodziny w postaci rozmaitych prezentów. Nie była to oczywiście produkcja na skalę przemysłową, ale sentyment do biżuterii mi pozostał. Kiedy nadarzyła się okazja ponownego wejścia w tą branże, długo się nie zastanawiałem – dodaje.

Chociaż sklep Sawa Bling specjalizuje się w wyrobach z żółtego złota, z białego złota i ze srebra, kupimy w nim praktycznie większość produktów jubilerskich. W ofercie znajdziemy między innymi; pierścionki, bransoletki, naszyjniki, czy też obrączki ślubne. Sklep sprzedaje również wyroby z platyny, kamieni naturalnych, kamieni afrykańskich, a także biżuterię antyczną, która cieszy się szczególnym powodzeniem u młodych ludzi.
Właściwie mogę powiedzieć, że mamy ofertę dla każdego i na każdą kieszeń – wyjaśnia właściciel. Oprócz typowych produktów jubilerskich sprzedajemy również wiele rzeczy niepowtarzalnych i oryginalnych wykonywanych przez naszych jubilerów na miejscu i według własnych projektów. Są to na przykład medaliki,  które świetnie sprzedają się w okresie komunijnym. Prowadzimy także naprawy wszelkich wyrobów ze złota i srebra.
Ceny w sklepie kształtują się w granicach od kilkudziesięciu do kilku tysięcy dolarów. Najdroższe są wyroby z białego złota i diamentów. Oczywiście to nie te najbardziej wartościowe produkty cieszą się największym wzięciem klientów.

Najczęściej poszukiwane są  drobne prezenty w granicach od 100 do 200 dolarów, takie jak złote łańcuszki, kolczyki, wisiorki czy też medaliki – tłumaczy pan Mariusz. Na te produkty stać prawie każdego, dlatego cieszą się dużym powodzeniem. Mamy również i tańsze wyroby ze srebra, czy też z korala połączonego ze srebrem. Niektóre kosztują  poniżej 100 dolarów. W naszym sklepie można znaleźć również niedrogie, ale za to bardzo gustowne wyroby wykonywane ręcznie przez zaprzyjaźnionych projektantów i artystów – dodaje.
Do sklepu pana Mariusza zaglądają nie tylko Polacy, ale także mieszkający w okolicy Amerykanie i Latynosi.
Klientów mamy praktycznie w każdym wieku – wyjaśnia właściciel. Wielu zna sklep od lat i często kupuje już u nas kolejne pokolenie. Są również i nowi klienci, którzy trafiają do nas zarówno z rekomendacji, jak i też niekiedy, prosto z ulicy. Coraz częściej zaglądają także młodzi Amerykanie, którzy może mniej kupują, ale zlecają za to wiele napraw.

Pan Mariusz nie ma wątpliwości, że praca w branży jubilerskiej to coś znacznie więcej niż zwykła sprzedaż produktów.
Ta praca w bardzo dużej mierze polega na kontakcie z ludźmi, nie jest to bowiem tylko sama sprzedaż, a raczej pewien rodzaj specjalistycznych usług – wyjaśnia właściciel. Trzeba posiadać zdolność rozmowy z drugim człowiekiem, umieć poznać jego gust i preferencje. Ktoś kto tego nie opanował, to raczej nie ma czego szukać w tej branży. Jeśli zaś mówimy już o pracy samego jubilera, to jest to zawód obecnie ginący, gdyż w dzisiejszych czasach większość biżuterii składana jest taśmowo w fabrykach. U nas ciągle podchodzimy do tego bardzo indywidualnie, ale jest to możliwe tylko dlatego, że zatrudniamy doskonałych jubilerów ze starej polskiej szkoły, która kształciła przecież doskonałych fachowców. Dzięki temu możemy zrealizować dla naszych klientów prawie każdy, choćby najbardziej wyszukany projekt.

tekst i zdjęcia Marcin Żurawicz  

Adres:
Sawa Bling Inc.
745 Manhattan Ave
Brooklyn, NY 11222
Tel. (718) 389 7303

Godziny otwarcia:
poniedziałek – piątek 11-6.30
sobota 11-5
niedziela (tylko w okresie świątecznym)

Podpis pod zdjęciami:
1. Mariusz Dębowski, właściciel najstarszego sklepu jubilerskiego na Greenpoincie,
2. Sklep jubilerski Sawa Bling Inc. mieści się przy 745 Manhattan Ave

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: