NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork dobre bo polskie Dobre, bo polskie. Fachowa polska obsługa w aptece na Maspeth. Pomogą ci stanąć na nogi

Dobre, bo polskie. Fachowa polska obsługa w aptece na Maspeth. Pomogą ci stanąć na nogi

03.08.2013, godz. 18:29
Fachowa polska obsługa w aptece na Maspeth.
foto:

Choroby zdarzają się każdemu. Wizyta u lekarza pozwala je rozpoznać, jednak po lekarstwa idziemy do apteki, najlepiej zaprzyjaźnionej i sprawdzonej. Z obsługą rozmawiającą po polsku. „Apteka pod orłem” w dzielnicy Maspeth jest dokładnie takim miejscem, gdzie polskie tradycje, fachowa pomoc i miła obsługa pomoże nam znaleźć dokładnie to, co potrzeba.

– Z aptekarstwem nasza rodzina ma do czynienia od 1964 roku, kiedy z wyróżnieniem ukończyłem farmację na Akademii Medycznej w Poznaniu uzyskując tytuł magistra farmacji – mówi pan Kazimierz Kolacz, właściciel Eagle Pharmacy. – Od tamtego czasu zawsze marzyłem o własnej aptece. Ponieważ w czasach PRL-u nie było prywatnych aptek, marzenie to mogłem dopiero zrealizować w Stanach Zjednoczonych, gdzie nostryfikowałem dyplom.

Otworzył ją na Maspeth, gdyż w tej dzielnicy, mimo licznej Polonii, nie było jeszcze polskiej apteki. Początki nie były łatwe. Najtrudniej było pozyskać nowych pacjentów oraz zawrzeć kontrakty z firmami ubezpieczeniowymi, które płacą za leki. – Obecnie apteka przyjmuje wszystkie ubezpieczenia medyczne (również Medicaid oraz Medicare), a stali klienci polecają nas swoim znajomym, którzy z chęcią nas odwiedzają – chwalą się właściciele. Choć większość klientów to Polacy, apteka cieszy się również dobrą opinią wśród innych imigrantów.

– Od 1997 roku służymy przede wszystkim Polonii nie tylko na terenie Maspeth. Wysyłamy leki do pacjentów mieszkających na całym terenie USA, a nawet za granicę – mówi pan Kazimierz.

Tradycję rodzinną podtrzymuje syn pana Kazimierza. Jacek Kolacz ukończył farmację na uniwersytecie St. John's w Nowym Jorku i został menadżerem w tym rodzinnym interesie. Dzięki temu apteka łączy wyniesione z Polski doświadczenie pana Kazimierza oraz nową wiedzą medyczną syna. – A to zawsze przekładała się na lepszą, bogatszą pomoc niesioną naszym pacjentom – mówi pan Kazimierz.

– W sprzedaży mamy nie tylko leki amerykańskie, ale również polskie oraz z innych krajów, a także leki homeopatyczne, zioła oraz kosmetyki. W razie potrzeby możemy dostarczyć leki na specjalne zamówienie. Z preparatów, jakie oferujemy, szczególną uwagę chciałbym zwrócić na produkty kanadyjskiej firmy Bell, która gwarantuje ich jakość i skuteczność w leczeniu określonych chorób takich jak: reumatyzm, obniżenie odporności, problemy z prostatą, nerwicą, częste przeziębienia i stany zapalne, bóle mięśni i stawów, cukrzycą, problemy ze wzrokiem itp. – mówi pan Kazimierz.

W przyszłości apteka planuje sukcesywne wprowadzanie różnego rodzaju promocji. – Ostatnio wprowadziliśmy prezenty dla nowych jak i obecnych klientów w postaci witamin oraz glukometrów do mierzenia poziomu cukru we krwi dla pacjentów z cukrzycą. Od pacjentów bez ubezpieczenia apteka nie pobiera więcej niż $5 za większość leków typu generic (miesięczna kuracja) – mówi pracownica apteki, pani Elwira.

Jednak to, co najbardziej chwalą klienci „Apteki pod orłem” to nie jest towar, a fachowa, uczciwa pomoc w dobraniu odpowiednich leków, medykamentów i ziół do potrzeb indywidualnego klienta. Pracownicy apteki udzielają porad nawet w najtrudniejszych przypadkach, gdy zawiodły już inne metody leczenia.

– Pozdrawiamy całą Polonię, a w szczególności naszych stałych pacjentów, życzymy dobrego zdrowia oraz zapraszamy do naszej apteki – kończą właściciele.

Kamila Mrugala

„Apteka pod orłem”
64-02 Flushing Ave, Maspeth, NY 11378
Tel. (718) 416-1749
Fax. (718) 416-1752
Godziny otwarcia: Pon-Pt 10am – 8pm, Sobota 10am – 5pm

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: