NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Sławek Platta. Prawnik radzi

Sławek Platta. Prawnik radzi

17.04.2014, godz. 11:06
Sławek Platta
foto:

Sławek Platta jest zarządzającym partnerem w kancelarii The Platta Law Firm, która mieści się niedaleko Wall Street na dolnym Manhattanie. Pan Sławek ukończył studia prawnicze w Polsce (tytuł magistra prawa kanonicznego oraz cywilnego), jak również zdobył tytuł magistra prawa ze specjalnością prawa porównawczego na Uniwersytecie im. Frederica G. Levina na Florydzie. Kancelaria zajmuje się głównie wypadkami budowlanymi ale również sprawami cywilnymi jak i Worker’s Compensation.

Wypadek z bikini

Jest wiele sposobów których kierowcy używają dla uniknięcia odpowiedzialności cywilnej w wypadku samochodowym. Jednym z nich jest stwierdzenie że wypadek jaki spowodowali był ich reakcją na nagłą sytuacje jaka zaistniała w momencie zderzenia. Jest to bardzo skuteczna obrona, aczkolwiek posiada ona swoje granice. Zostały one ostatnio zakreślone w jednej z decyzji Sądu Apelacyjnego Drugiego Departamentu (stanowiącego prawo dla Brooklyn oraz Queens).

W sprawie tej doszło do wypadku kiedy grupa młodych ludzi wracała z plaży w New Jersey i jechała New York State Thrughway aby odwieźć do domu jednego z członków tej wyprawy. Dziewczyna kierująca samochodem z 4 pasażerami wyjechała nagle poza linię jazdy i uderzyła w ogrodzenie drogowe, wielokrotnie dachowała i wylądowała z autem na przeciwległym pasie ruchu. W wyniku tego wypadku, jeden z pasażerów zginął, a inny, który odniósł bardzo ciężkie obrażenia ciała, pozwał do sądu kierowcę samochodu.

W  momencie wypadku pasażer który zginął, rozwiazał sznurek od bikini które miała na sobie prowadząca auto, zmuszając ją do zdjęcia rąk z kierownicy aby się zakryć, a w efekcie utracić panowanie nad samochodem.

Poszkodowany pasażer zarzucił kierowcy samochodu, że spowodowała wypadek na skutek niewłaściwej reakcji na zachowanie innego pasażera tego samochodu. W trakcie procesu zostało udowodnione, że osobą która rozpięła bikini kierowcy był pasażer który zginąl w tym wypadku. Zraniony pasażer przedstwił tezę, iż kierowca tego auta powinna była zmniejszyć jego prędkość, zatrzymać obie ręce na kierownicy i zjechać z autostrady, zanim założyłaby z powrotem swoje bikini. Twierdził on również, że sam fakt, że mogła ona być zawstydzona poprzez odkrycie swoich piersi na widok innych pasażerów auta, nie powinien przeszkodzić w jej prawidłowej jeździe.

W trakcie procesu, jurorzy jednogłośnie orzekli iż kierowca nie była ona winna spowodowania wypadku. Przed wyrokiem, jurorzy otrzymali instrukcjęod sędziego, że jeśli uznaliby iż kierowca zareagowała na nieoczekiwane oraz nagłe zdarzenie, które pozostawiło niewiele lub wogóle czasu do namysłu, a zmusiło osobę do podjecia nagłej decyzji bez możliwości podjęcia innych działań, to muszą uznać że zachowanie kierowcy było właściwe w tej nagłej sytuacji.

Prawnicy poszkodowanego pasażera sprzeciwili się użyciu przez sędziego takiej właśnie instrukcji i w efekcie nieprzychylnego wyroku, złożyli odwołanie. Sędziowie apelacyjni Drugiego Departamentu uznali, że instrukcja ta była niewłaściwa w tym wypadku, ponieważ sytacja która doprowadziła do wypadku, nie była nagła lub nieprzewidywalna w świtle przebiegu wszystkich wydarzeń które nastąpiły przed wypadkiem.

Materiał dowodowy w tym procesie pokazał, że tuż przed wypadkiem, zmarły pasażer pluł przez okno żutym tytoniem, otwierał parasolkę w samochodzie, wychylał się do połowy przez szybę w aucie po to, aby używając parasolki usunąć wypluty tytoń z maski samochodu. Zmarły, który cały czas śmiał się ze swojego zachowania, położył następnie swoje nogi, poprzez centralną konsolę, tuż obok twarzy kierowcy. Pomimo tego zachowania, kierowca nie zatrzymała samochodu, ale kontynuowała jazdę po autostradzie z prędkością 65 mil na godzinę.

Sędziowie apelacyjni uznali, że sytuacja ta nie tylko nie była nieoczekiwana i nagła, ale wręcz odwrotnie – była do przewidzenia w świetle tego wszystkiego co się działo. Kierująca autem była świadoma niebezpiecznego zachowania zmarłego pasażera, i pomimo tego kontynuowała jazdę autem, zamiast podjąć odpowiednie kroki do zaradzenia tej sytuacji. Z racji tego instrukcja którą sędzia podał jurorom była niewłaściwa. Ponadto nie może być stwierdzone, że kierowca nie miał czasu do namysłu, jako że cała ta sytuacja trwała około 15-20 minut zanim doszło do wypadku.

W wyniku tej decyzji sędziów apelacyjnych, cała sprawa trafiła do ponownego procesu, który jeszcze się nie odbył. Sprawaw ta jest bardzo ciekawym przykładem na to, że czasami adwokaci starają się uzyskać od sędziów zbyt wiele i tym samym niszczą wygrana jaką dają im jurorzy. W tym przypadku, gdyby prawnik poszkodowanego nie wnioskował o taką właśnie instrukcję dla jurorów, prawdopodobnie nigdy nie doszłoby do apelacji, jako że strona przeciwna nie miałaby do niej podstaw.

Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku, lub znają kogoś kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu 212-514-5100 (biuro) 646-932-6656 (moja komórka), emailowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej używając emaila lub czatu który jest w prawym dolnym rogu ekranu. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdym wypadku.
Zapraszamy również do odwiedzenia naszej strony internetowej www.plattalaw.com gdzie mogą Państwo na głównej stronie (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru swojej sprawy w istniejące tam okienko, jak również posłuchać ciekawych porad prawnych w formie wideo. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.




Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: