NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Sławek Platta. Prawnik radzi - Pozew o lód

Sławek Platta. Prawnik radzi - Pozew o lód

14.11.2014, godz. 23:26
Sławek Platta
foto:

Sławek Platta jest zarządzającym partnerem w kancelarii The Platta Law Firm, która mieści się niedaleko Wall Street na dolnym Manhattanie. Pan Sławek ukończył studia prawnicze w Polsce (tytuł magistra prawa kanonicznego oraz cywilnego), jak również zdobył tytuł magistra prawa ze specjalnością prawa porównawczego na Uniwersytecie im. Frederica G. Levina na Florydzie. Kancelaria zajmuje się głównie wypadkami budowlanymi ale również sprawami cywilnymi jak i Worker’s Compensation.

 

Pozew o lód

W grudniu 2008 roku, pewna kobieta upadła na zaśnieżonym chodniku i doznała obrażeń ciała. W czasie przesłuchania zeznała ona, że miejsce upadku było „brudne” i pokryte wieloma warstwami śniegu, które następnie doprecyzowała jako „rozmokły śnieg”, który był „czysty, śliski i płaski” oraz miał „cienką warstwę świeżego śniegu na górze”. Poszkodowana i władze miasta Nowy Jork zgodnie potwierdziły, że przed wypadkiem opady śniegu wyniosły odpowiednio: cztery cale (cztery dni przed wypadkiem), pół cala (trzy dni przed wypadkiem) i dwie dziesiąte cala (dwa dni przed wypadkiem). Po trzeciej śnieżycy, spadł deszcz a temperatura utrzymała się powyżej zera stopni przez kolejnych parę godzin. Poszkodowana pozwała miasto Nowy Jork o odszkodowanie za poniesione obrażenia. Prawnicy miasta wnieśli, w odpowiedzi na ten pozew, wniosek o wydanie, bez udziału ławników, bezpośredniego wyroku oddalającego powództwo. Prawnicy miasta dołączyli do wniosku dane meteorologiczne z okresu przed wypadkiem twierdząc, że przyczyną poślizgnięcia poszkodowanej były opady śniegu które miały miejsce tylko dwa dni przed wypadkiem i w związku z tym miasto nie miało wystarczająco dużo czasu aby usunąć śnieg. W sprzeciwie do wniosku miasta, poszkodowana oświadczyła, że „upadła na warstwie śniegu i lodu o szerokości około dwóch stóp, długości trzech stóp i wysokości jednego cala, a śnieg był płaski, ubity, twardy i brudny, co wskazywało na to, że chodnik nie był odśnieżany przez kilka dni”.  Poszkodowana przedstawiła również opinię eksperta meteorologa, który stwierdził, że mroźne temperatury w połączeniu z ociepleniem i opadami deszczu na dwa dni przed wypadkiem, spowodowały jedynie nieznaczne stopnienie skumulowanego śniegu. Ekspert stwierdził, że deszcz, który spadł dwa dni przed wypadkiem nie zamarzł i lód, na którym poślizgnęła się poszkodowana powstał w związku z opadami które miały miejsce cztery dni przed wypadkiem.

Według sądu pierwszej instancji skarga poszkodowanej była fałszywa, a opinia eksperta została oparta na spekulacjach, w związku z czym sąd oddalił jej powództwo. Poszkodowana wniosła apelację.

Drugi Departament Sądu Apelacyjnego (stanowiący prawo dla Brooklyn oraz Queens) na wstępie zaznaczył, że podstawową kwestią jest rozstrzygnięcie czy poszkodowana przedstawiła wystarczający materiał dowodowy do ustalenia dokładnego momentu powstania lodu, na którym się poślizgnęła i czy miasto miało wystarczająco dużo czasu, aby go usunąć. Prawnicy miasta zakwestionowali zeznania poszkodowanej i opinię jej eksperta stwierdzając, że oblodzenie pojawiło się drugiego dnia przed wypadkiem i miasto nie było w stanie podjąć czynności w tak krótkim czasie.

Drugi Departament Sądu Apelacyjnego w dalszej kolejności orzekł, że sąd pierwszej instancji powinien był oddalić wniosek pozwanego, gdyż prawnicy miasta nie przedstawili niezbędnej w tej sprawie opinii biegłego. Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że „wyrok bezpośredni, wydany przez sędziego bez udziału ławników, w sprawach dotyczących poślizgnięć na śniegu lub lodzie może zostać wydany tylko wtedy gdy pozwany przedstawił odpowiednie dane klimatologiczne oraz opinię eksperta i udowodnił, że przed wypadkiem nie było marznących opadów śniegu.” Co więcej, Sąd wskazał, że ocena czasu, w którym śnieg lub lód powinien zostać usunięty zależy od okoliczności faktycznych i to ława przysięgłych powinna zadecydować, czy oblodzenie powstało cztery dni przed wypadkiem poszkodowanej oraz, czy miasto powinno było w tym czasie podjąć odpowiednie działania.

W związku z powyższym, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego zmienił decyzję sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do dalszego rozpoznania.

Warto jednak wskazać, że jeden z sędziów nie zgodził się z powyższą decyzją Sądu Apelacyjnego. W opinii sędziego, ostatnie opady ustały 48 godzin przed wypadkiem poszkodowanej. Sędzia wskazał, że zgodnie  z przyjętą zasadą, „władze miasta nie są odpowiedzialne za urazy poszkodowanych przechodnich, którzy potknęli się na oblodzonym chodniku, chyba, że między ustaniem opadów, a wypadkiem minął znaczny okres czasu”. Według sędziego poszkodowana poślizgnęła się na oblodzeniu powstałym dwa dni przed wypadkiem, a miasto miało zbyt mało czasu na jego usunięcie.

Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku, lub znają kogoś kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu 212-514-5100 (biuro) 646-932-6656 (moja komórka), e-mailowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając e-maila lub czatu który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdym wypadku.

Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: