NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Sławek Platta - „Narzędzie w oku”

Sławek Platta - „Narzędzie w oku”

06.02.2015, godz. 17:12
Sławek Platta
foto:

Sławek Platta jest zarządzającym partnerem w kancelarii The Platta Law Firm, która mieści się niedaleko Wall Street na dolnym Manhattanie. Pan Sławek ukończył studia prawnicze w Polsce (tytuł magistra prawa kanonicznego oraz cywilnego), jak również zdobył tytuł magistra prawa ze specjalnością prawa porównawczego na Uniwersytecie im. Frederica G. Levina na Florydzie. Kancelaria zajmuje się głównie wypadkami budowlanymi ale również sprawami cywilnymi jak i Worker’s Compensation.


 

W 2014 roku, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego (stanowiący prawo dla Brooklyn oraz Queens), po wieloletnich procesach i rozpatrzeniu licznych apelacji wniesionych przez prawników miasta, podtrzymał decyzję ławy przysięgłych, która przyznała $600,000.00 odszkodowania za zranione oko poszkodowanemu, który został uderzony spadającym narzędziem w trakcie naprawy windy.


W 1996 roku dwóch mechaników naprawiało jedną z dwóch wind przedzielonych szybem, gdzie druga z nich była wciąż uruchomiona. Jeden z pracowników wyszedł na chwilę, aby wykonać telefon i po powrocie przywołał windę, częściowo do niej wszedł, spojrzał w górę szybu windy i zawołał kolegę, który znajdował się na kabinie naprawianej windy. Współpracownik reagując na zapytanie kolegi poruszył się i strącił  jedno z narzędzi, które spadło z góry windy i uderzyło pracownika w prawe oko. Poszkodowany pozwał miasto Nowy Jork, które było właścicielem budynku, o odszkodowania za poniesione obrażenia, zarzucając naruszenia przepisów § 200 i § 241 (6) Prawa Pracy.


Poszkodowany w pozwie zarzucił głównie, iż pomiędzy windami a szybem nie została zamontowana pionowa bariera, co stanowiło naruszenie § 200 i § 241 (6) Prawa Pracy i było bezpośrednią przyczyną obrażeń poszkodowanego. Wszyscy świadkowie, którzy widzieli windę przed wypadkiem, zgodnie zeznali, że nie przypominają sobie, aby w dniu wypadku pionowa bariera była zamontowana. Odbyły się dwa procesy, jeden w zakresie odpowiedzialności pozwanego, drugi natomiast w kwestii wysokości odszkodowania na rzecz poszkodowanego. Po zakończeniu drugiego procesu, ława przysięgłych wydała wyrok na korzyść poszkodowanego, przyznając mu $660,000 odszkodowania.  Prawnicy miasta wnieśli jednak z sukcesem apelację od wyroku orzekającego o odpowiedzialności miasta i sprawa została przekazana do rozpatrzenia w nowym procesie, gdzie ławnicy ponownie uznali, że miasto było odpowiedzialne za wypadek. Następnie, sąd pierwszej instancji oddalił wniosek prawników miasta o uchylenie wyroku ławy przysięgłych i zarządzenie nowego procesu.


Rozpatrując kolejną apelację prawników miejskich, Drugi Departament Sądu Apelacyjnego orzekł, że na podstawie obiektywnej oceny dowodów ławnicy słusznie uznali, że miasto naruszyło przepisy § 200 i § 241(6) Prawa Pracy. Sędziowie Apelacyjni w uzasadnieniu wskazali, że przepis  § 241 (6) „nakłada na właścicieli nieruchomości i generalnych wykonawców obowiązek zapewnienia odpowiednich środków bezpieczeństwa wszystkim pracownikom znajdującym się na terenie budowy, gdzie wykonywane są prace budowlane, wykopowe lub rozbiórkowe.” Sędziowie wskazali, że przepis 23-2.5(b)(3) Kodeksu Przemysłowego wymaga, aby „podczas montażu, wymiany lub naprawy windy, w szybie gdzie znajdują się pracownicy, była zamontowana trwała bariera lub druciana siatka, która zapewniałaby ochronę pracownikom przed kontaktem z sąsiednią windą lub przeciwwagą”. Ponadto, Sąd Apelacyjny orzekł, że w razie wątpliwości przepisy Kodeksu Przemysłowego powinny być interpretowane na korzyść pracowników, aby podkreślić cel regulacji jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony pracownikom budowlanym przed niebezpieczeństwami w miejscu pracy”. Sędziowie Apelacyjni wyjaśnili, że nie ulegało wątpliwości, iż trwała lub druciana siatka nie była zamontowana ponieważ w przeciwnym razie poszkodowany byłby zabezpieczony przed spadającym narzędziem z góry szybu windy.


Drugi Departament orzekł jednakże, iż sąd pierwszej instancji błędnie obliczył odsetki od orzeczonego odszkodowania, które zostały ustalone od marca 2004 roku, tj, dnia wyroku ławy przysięgłych w kwestii wysokości odszkodowania i wyniosły $218,000.00 Sąd wskazał, że odpowiedzialność miasta nie była jeszcze ustalona na mocy wyroku. Sąd Apelacyjny orzekł, że sąd pierwszej instancji powinien był obliczyć odsetki od maja 2011 roku, czyli od dnia, w którym ławnicy po przeprowadzeniu nowego procesu, orzekli o odpowiedzialności miasta.

Proszę zauważyć jak tym sposobem, zmniejszyła się całkowita kwota odszkodowania poszkodowanego, który uzyskałby znacznie więcej gdyby odsetki były naliczane według zasady przyjętej przez sąd pierwszej instancji. Jednakże, Sąd Apelacyjny przyjął zasadę uznaną przez większość sądów, zgodnie z która, poza wyjątkowymi sytuacjami, odsetki, w przypadku oddzielnych procesów w zakresie odpowiedzialności i wysokości odszkodowania, powinny być naliczane od dnia wyroku w zakresie odpowiedzialności.

W związku z powyższym, drugi Departament Sądu Apelacyjnego podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji i zmienił wysokość odsetek.

Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku, lub znają kogoś kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu 212-514-5100 (biuro) 646-932-6656 (moja komórka), emailowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając emaila lub czatu który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę.

Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.


REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: