NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Sławek Platta - „$7 milionów za życie”

Sławek Platta - „$7 milionów za życie”

30.08.2015, godz. 19:11
Sławek Platta
foto:

Sławek Platta jest zarządzającym partnerem w kancelarii The Platta Law Firm, która mieści się niedaleko Wall Street na dolnym Manhattanie. Pan Sławek ukończył studia prawnicze w Polsce (tytuł magistra prawa kanonicznego oraz cywilnego), jak również zdobył tytuł magistra prawa ze specjalnością prawa porównawczego na Uniwersytecie im. Frederica G. Levina na Florydzie. Kancelaria zajmuje się głównie wypadkami budowlanymi ale również sprawami cywilnymi jak i Worker's Compensation.

„$7 milionów za życie”

Wycena wartości czyjegoś życia w dolarach może wydawać się czymś moralnie niepoprawnym i niedopuszczalnym. Jednakże ta nieprzyjemna kalkulacja jest nieunikniona w przypadku gdy rodzina chce uzyskać odszkodowanie po tragicznie zmarłym bliskim. Ponadto, jeżeli dojdzie procesu, musimy być przygotowani na to, że rodzinny dramat stanie się przedmiotem sądowej potyczki, ponieważ pozwany zrobi wszystko co w jego mocy, aby umniejszyć wartość życia zmarłego i w konsekwencji zapłacić jak najmniej poszkodowanej rodzinie.

Taka życiowa tragedia dotknęła rodzinę pracownika firmy oczyszczającej miasto Nowy Jork ze śmieci. Do wypadku doszło przy jednej z ulic na Astorii, gdy w czasie pracy mężczyzna ładował kartonowe pudła do pojemnika śmieciarki.  Współpracujący z nim kierowca chciał mu pomóc w załadunku odpadów i opuścił boczne dźwignie pojazdu, aby otworzyć właz na śmieci. Następnie wysiadł z kabiny, zapominając przestawić skrzynię biegów ze wstecznego biegu na pozycję zaparkowaną. W momencie gdy kierowca uruchomił wysuwanie pojemnika, pojazd odskoczył do tylu. Nie włączył się żaden sygnał alarmujący ani światła ostrzegawcze, w związku z czym drugi pracownik nie mógł w porę zareagować i został przygnieciony przez pojazd do śmietnika. W efekcie tego wypadku zmarł. Jego rodzina pozwała firmę serwisującą pojazd o odszkodowania za śmierć bliskiego. Poszkodowani członkowie rodziny zmarłego pracownika wskazali, że pozwana firma była ostatnią, która pracowała nad skrzynią biegów pojazdu. Rodzina wskazała, że firma nie poinformowała, że auto nie było wyposażone w sprawny system bezpieczeństwa, który zapobiegłby wypadkowi poprzez uniemożliwienie wysunięcia pojemnika na śmieci, bez wcześniejszej zmiany biegu wstecznego na pozycję zaparkowaną.

Strony nie doszły do porozumienia jeśli chodzi o wysokość odszkodowania i sprawa ostatecznie trafiła na salę sądową. Ława przysięgłych uznała, że pozwana firma była winna zaistniałego wypadku i przyznała rodzinie zmarłego odszkodowanie w wysokości $7,208,000.00 w tym $168,000.00 za utracone zarobki zmarłego do czasu procesu, $1,040,000.00 za utracone zarobki które zmarły uzyskałby w przyszłości, $1,000,000.00 za świadomość nadchodzącej śmierci, $2,000,000.00 za ból i cierpienie doznane od momentu uderzenia do śmierci, $2,000,000.00 za straty ekonomiczne od momentu śmierci do wyroku, oraz $1,000,000.00 za przyszłe straty ekonomiczne.

Prawnik pozwanej firmy wniósł wniosek do sędziego o uchylenie tej części werdyktu, która przyznała rodzinie $1,000,000 za ból i cierpienie doznane przed uderzeniem. Prawnik pozwanego stwierdził, że zmarły nie był świadomy zbliżającej się śmierci, ponieważ pojazd zmiażdżył go natychmiastowo. Sędzia oddalił wniosek i wyjaśnił, ze z materiału dowodowego wynikało, że chwilę przed uderzeniem zmarły zdążył zauważyć zbliżające się niebezpieczeństwo.

Prawnik pozwanego zarzucił także, że zmarły świadomie nie był w stanie odczuć ból i cierpienie po zmiażdżeniu, w związku z czym przyznanie mu za to $2,000,000 było bezzasadne. Ekspert poszkodowanych zeznał jednak, że zmarły był częściowo przytomny przez pewien okres czasu zanim zmarł. Ekspert stwierdził, że poszkodowany nie zmarł od razu w chwili doznania obrażeń oraz nie stracił przytomności. W swojej opinii stwierdził ze zmarły był świadomy i mógł odczuwać ból od momentu zdarzenia do momentu przyjechania karetki,  co trwało około 12 minut. Co więcej, kierowca pojazdu zeznał, że przed przyjazdem karetki trzymał umierającego kolegę w ramionach, mówił do niego i widział, że ten patrzył się na niego i poruszał ramionami.

Sędzia nie zgodził się również z twierdzeniami pozwanego, ze przyznane odszkodowanie było zbyt wysokie. Sędzia przytoczył kilka wyroków z poprzednich podobnych spraw, gdzie ławnicy przyznali kolejno $3,000,000 za 30 minut oraz $1,500,000 za 35 minut bólu i cierpienia.

W związku z powyższym, sędzia podtrzymał werdykt ławników, przyznając poszkodowanej rodzinie $7,208,000.00 odszkodowania.

Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku, lub znają kogoś kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu 212-514-5100, emailowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) używając emaila lub czatu który jest dostępny dla Państwa 24 godziny na dobę. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdej sprawie w której będziemy mogli Państwa reprezentować.

Na naszej stronie internetowej mogą Państwo (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru akt sądowych (index number) swojej sprawy w istniejące tam pole. Ta część strony jest skonfigurowana bezpośrednio z oficjalnym systemem sądowym stanu Nowy Jork, dzięki czemu wiadomości jakie uzyskają tam Państwo na temat swoich spraw są oficjalnymi danymi sądowymi. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy w tym systemie, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: