NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny

Prawnik Radzi

06.05.2014, godz. 11:02
Sławek Platta
foto:

"Zaniedbanie w domu starców"
Sławek Platta jest zarządzającym partnerem w kancelarii The Platta Law Firm, która mieści się niedaleko Wall Street na dolnym Manhattanie. Pan Sławek ukończył studia prawnicze w Polsce (tytuł magistra prawa kanonicznego oraz cywilnego), jak również zdobył tytuł magistra prawa ze specjalnością prawa porównawczego na Uniwersytecie im. Frederica G. Levina na Florydzie. Kancelaria zajmuje się głównie wypadkami budowlanymi ale również sprawami cywilnymi jak i Worker’s Compensation.

Dostajemy bardzo wiele telefonów od osób które uważają, że stały się ofiarą błedu lekarskiego. Z praktyki wynika, że zaledwie około 10% osób które dzwonią do prawnika ze skargą na lekarza faktycznie padło ofiarą błędu lekarskiego. Częstokroć coś co dla zwykłego człowieka na pierwszy rzut oka może wydawać się oczywistym błędem w sztuce medycznej po bliższym przyjrzeniu się sprawie, okazuje się jednak być spowodowane innymi czynnikami o których pierowtnie nie mówimy lub nie zwracamy na nie uwagi.

Taki właśnie przypadek został ostatnio rozpatrzony przez sędziów apelacyjnych pierwszego departamentu apelacyjnego. W sierpniu 2006 roku, 60-letni mężczyzna poruszający się wyłącznie na wózku inwalidzkim doznał urazu nogi w trakcie przenoszonenia go do tegoż wózka w domu starców. Jego kostka uderzyła w podstawę która podtrzymuje normalnie jego nogi kiedy siedzi on na wózku. Mężczyzna ten miał bardzo znaczącą historię medyczną, łącznie z cukrzycą oraz chorobą naczyń obwodowaych, które spowodowało owrzodzenie jego dolnych kończyn. Kiedy jego lewa kostka uderzyła w podstawę wózka, stary wrzód który w tym miejscu się znajdował otworzył się. Rana z czasem się powiększyła i pogorszyła doprowadzając na końcu do gangreny. Sześć miesięcy po tym zdarzeniu, mężczyzna był zmuszony poddać się operacji amputacji nogi poniżej kolana.

W wyniku tego zdarzenia pozwał on dom starców w którym się w momencie wypadku znajdował. Jego wcześniejsza historia medyczna wskazała że w 2005 roku został zdiagnozowany w szpitalu na Florydzie z martwicą skóry powiązaną z występowaniem strupów na nodze. W tym samym czasie został uprzedzony o możliwości utraty kończyny ze względu na zakres jego schorzenia. W lipcu 2006 roku kondycja fizyczna tego człowieka pogorszyła się na tyle że lekarze tego samego szpitala zasugerowali konieczność amputacji lewej nogi powyżej kolana. Wbrew wskazaniom lekarzy mężczyzna ten wypisał się z tego szpitala w sierpniu 2006 roku i przeniósł swoje leczenie do szpitala na Queensie. Później został on przeniesiony do domu starców gdzie doznał opisanych powyżej obrażeń ciała. W 2007 doszło do amputacji jego nogi poniżej kolana.

Prawnicy domu starów zgłosili do sędziego wniosek o oddalenie całego pozwu. Ich ekspert wydał bowiem opinię, że amputacja ta była nieunikniona na długo zanim człowiek ten został przyjęty do domu starców. Ekspert ten również orzekł, iż obsługa tej placówki we właściwy I szybki sposób zajęła się uszkodzeniem ciała jakiego doznał w wyniku tego wypadku. Przypomniał on również, że amputacja ta była rekomendowana już siedem miesięcy przed tym wypadkiem.

Z kolei ekspert poszkodowanego był w stanie połączyć wypadek z amputacją nogi poszkodowanego. Jednakże nie był on w stanie wytłumaczyć podstaw swojej tezy, twierdząc jedynie, że żadna inna kończyna nie wymagała amputacji oraz, że inne jego wrzody zagoiły się bez problemów.

Sędzia który rozpatrywał ten wniosek zgodził się z pozycją eksperta reprezentującego dom starców i oddalił pozew poszkodowanego, który następnie odwołał się od tej niekorzystnej dla niego decyzji. Pierwszy department apelacyjny (stanowiący prawo dla Bronx oraz Manhattan) podtrzymał decyzję sędziego uznając, że pozew został oddalony z właściwych powodów. Sędziowie apelacyjni orzekli że amputacja była efektem schorzeń które poszkodowany miał jeszcze przed wypadkiem. Dodatkowo, poszkodowany nie był w stanie efektywnie podważyć dowodów prawników domu starców, które wskazywały że placówka ta nie popełniła błedu w sztuce lekarskiej, ponieważ amputacja ta była rekomendowana i wymagana zanim doszło do przyjęcia tego mężczyzny do domu starców.

Pamiętajmy zatem, że pomimo tego iż na pierwszy rzut oka coś wydaje się powodem obrażeń ciała to niekoniecznie tym jest. Z drugiej strony istnieją sprawy związane z błedami lekarskimi lub zaniedbaniami w domach starców, które wymagają interwencji prawnika. Generalnie zawsze kiedy istnieje wątpliwość u Państwa co do tego czy coś jest zaniedbaniem czy też nie, to lepiej jest wykonać telefon do prawnika aby móc to sprawdzić. To nic nie kosztuje.

Jeśli Państwo sami stali się ofiarą wypadku, lub znają kogoś kto ma problem ze swoim wypadkiem, to zapraszamy do bezpłatnej konsultacji prawnej pod numerem telefonu 212-514-5100 (biuro) 646-932-6656 (moja komórka), emailowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Możecie Państwo również zadać nam pytania bezpośrednio na stronie internetowej używając emaila lub czatu który jest w prawym dolnym rogu ekranu. Zawsze udzielimy Państwu bezpłatnej porady w każdym wypadku.

Zapraszamy również do odwiedzenia naszej strony internetowej www.plattalaw.com gdzie mogą Państwo na głównej stronie (po lewej jej stronie) sami sprawdzić status swojej sprawy sądowej (prowadzonej nawet przez inną kancelarię), po wpisaniu numeru swojej sprawy w istniejące tam okienko, jak również posłuchać ciekawych porad prawnych w formie wideo. Gdyby z jakiegokolwiek technicznego powodu nie udało się Państwu odnaleźć swojej sprawy, to z przyjemnością pomożemy ją odnaleźć telefonicznie.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: