NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Prawnik Radzi. Na pytania czytelników "Super Expressu" odpowiada Mec. Marcin Muszyński

Prawnik Radzi. Na pytania czytelników "Super Expressu" odpowiada Mec. Marcin Muszyński

28.04.2013, godz. 18:55
Marcin Muszynski
foto:

Mec. Marcin Muszyński jest adwokatem imigracyjnym. Oprócz wykształcenia prawniczego mec. Muszyński posiada również wykształcenie finansowo-inwestycyjne. Jego kancelaria prowadzi wszystkie sprawy imigracyjne: zielone karty, sponsorowanie pracownicze oraz obronę przed deportacją. Mec. Muszyński jest członkiem American Immigration Lawyers Association. Telefon kancelarii: Manhattan: (646) 669-9797, Greenpoint: (718) 389-7580. Więcej informacji: www.adwokatmuszynski.com oraz Facebook: www.facebook.com/adwokatimigracyjny.

Bartek z Manhattanu: – Jestem w USA na statusie studenckim (F-1) od 2008 roku. Chodzę do szkoły, ale również nielegalnie pracuję. Nie płacę jednak podatków. Czy ewentualna amnestia mnie obejmie?
Pana pytanie jest jednym z częściej zadawanych pytań odnośnie proponowanej reformy prawa imigracyjnego. Obecny projekt reformy złożony w Senacie przewiduje, że osoby przebywające w USA na statusach studenckich nie będą objęte nową ustawą, jeśli Urząd Imigracyjny nie wie o złamaniu studenckiego statusu. Pragnę podkreślić, że jest to tylko projekt i wiele się może zmienić zanim poznamy ostateczny kształt reformy. Proszę również pamiętać, że złamanie statusu studenckiego może odbyć się na wiele sposobów. Można na przykład przestać uczęszczać do szkoły i w takim wypadku Urząd Imigracyjny o naszym wykroczeniu zostanie poinformowany. Można również podjąć nielegalną pracę – tutaj teoretycznie Urząd Imigracyjny nic nie wie. Osobiście uważam, że przepisy regulujące kwalifikowanie się osób na statusie studenckim na reformę imigracyjną zostaną zmienione i najprawdopodobniej będzie można się zakwalifikować. Podkreślam, że ostateczna wersja ustawy leży w rękach Kongresu.


Natalia z Queensu: – Jestem studentką College-u w Nowym Jorku i mam ważną wizę studencką. Jestem w USA kilka lat i zastanawiam się jak mogę zostać objęta ewentualną ustawą imigracyjną. Czy powinnam przestać chodzić do szkoły? Co mogę zrobić, aby przestać być osobą z legalnym pobytem w Stanach? Wydaje mi się bardzo niesprawiedliwe, że osoby, które są legalnie nie załapią się na reformę, a osoby nielegalne z niej skorzystają.
Na obecną chwilę jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy zostanie Pani objęta nową reformą imigracyjną. Propozycje regulujące status studencki są mało precyzyjne i na pewno ulegną zmianom. Jako adwokat nie mogę instruować Pani, jak złamać prawo imigracyjne. Pragnę jednak podkreślić, że będąc legalnie ma Pani kilka możliwości otrzymania zielonej karty. Może Pani na przykład ubiegać się o zieloną kartę na podstawie sponsorowania pracowniczego. Takiej możliwości nie mają te osoby, które przebywają w USA nielegalnie.


Czytelnik z Ridgewood: – Przyjechałem do USA na wizie narzeczeńskiej, ale mój związek rozpadł się zanim doszło do ślubu. Czy mogę wziąć ślub z moją nową narzeczoną i otrzymać zieloną kartę na podstawie jej sponsorowania. Moja narzeczona jest obywatelem USA.
Przepisy regulujące wizy narzeczeńskie są bardzo surowe i zezwalają na uzyskanie zielonej karty tylko na podstawie sponsorowania złożonego przez osobę, która sponsorowała Pana na wizę narzeczeńską. Obawiam się więc, że małżeństwo z Pana obecną narzeczoną nie zakończy się zieloną kartą.


Marek: – Dostałem zieloną kartę na podstawie małżeństwa z obywatelką USA. Nasze małżeństwo zakończyło się rozwodem, ponieważ nie mogłem wytrzymać ciągłego nadużywania alkoholu przez moją byłą żonę. Moja dwuletnia zielona karta wygasła 3 lata temu. Ostatnio w pracy poproszono mnie o dowód, że jestem w USA legalnie. Czy mogę jakoś odnowić swoją zieloną kartę?
Pierwszą rzeczą, którą należy sprawdzić, to czy nie jest Pan już w sądzie imigracyjnym. Prawo imigracyjne nakazuje Urzędowi Imigracyjnemu przekazanie osób, które nie odnowiły swojej dwuletniej zielonej karty, do sądu imigracyjnego. Prawo imigracyjne zezwala jednak na wystąpienie o 10-letnią zieloną kartę, nawet jeśli jest Pan po rozwodzie. Aby taka zielona karta została przyznana, będzie Pan musiał udowodnić, że Pana małżeństwo zostało zawarte w dobrej wierze. Istnieją jeszcze inne możliwości otrzymania 10-letniej zielonej karty, ale są to dość skomplikowane zagadnienia, dlatego radzę jak najszybciej skontaktować się z adwokatem imigracyjnym.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: