NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka prawnik radzi Prawnik Radzi. Na pytania czytelników "Super Expressu" odpowiada Mec. Marcin Muszyński

Prawnik Radzi. Na pytania czytelników "Super Expressu" odpowiada Mec. Marcin Muszyński

24.03.2013, godz. 18:39
Marcin Muszyński
foto:

Mec. Marcin Muszyński jest adwokatem imigracyjnym. Oprócz wykształcenia prawniczego mec. Muszyński posiada również wykształcenie finansowo-inwestycyjne. Jego kancelaria prowadzi wszystkie sprawy imigracyjne: zielone karty, sponsorowanie pracownicze oraz obronę przed deportacją. Mec. Muszyński jest członkiem American Immigration Lawyers Association. Telefon kancelarii: Manhattan: (646) 669-9797, Greenpoint: (718) 389-7580. Więcej informacji: www.adwokatmuszynski.com oraz Facebook: www.facebook.com/adwokatimigracyjny.

Marek z Manhattanu: Chciałbym wystąpić o obywatelstwo USA – zieloną karę mam już ponad 15 lat. Na wniosku jest pytanie o niekaralność i tutaj mam problem, ponieważ byłem karany jeszcze w Polsce, ale wyrok jest już wymazany z kartoteki. Jak ubiegałem się o zieloną kartę w ambasadzie, nigdy o żadnym areszcie nie wspominałem i nie miałem z tego tytułu żadnych problemów, ponieważ wyroku już nie ma. Czy muszę ujawnić mój areszt na aplikacji na obywatelstwo?

Prawo imigracyjne nie uznaje przedawnień przestępstw kryminalnych. Na formularzach imigracyjnych zawsze jest pytanie, czy kiedykolwiek był Pan aresztowany, oskarżony lub skazany. Innymi słowy, skoro był Pan skazany w przeszłości, to odpowiadając na to pytanie „nie” na wniosku o zieloną kartę, popełnił Pan oszustwo imigracyjne. Za takie przewinienie grozi deportacja, w wielu przypadkach bez możliwości powrotu do USA.

Pytanie na obywatelstwo jest sformułowane bardzo podobnie i odpowiadając negatywnie, ponownie popełnia Pan oszustwo imigracyjne. W Pana przypadku radzę skontaktować się z adwokatem imigracyjnym, zanim złoży Pan jakikolwiek wniosek do Urzędu Imigracyjnego.


Maria z Greenpointu: Moja córka sponsoruje mnie na zieloną kartę. Mam już pozwolenie na pracę, ale nie wiem, kiedy przyjdzie moja karta. Mam bardzo pilną sprawę i muszę wyjechać do Polski – czy można coś zrobić?

Przepisy regulujące wyjazdy zagraniczne dla osób oczekujących na zieloną kartę niedawno się zmieniły na podstawie precedensowej decyzji Imigracyjnej Rady Apelacyjnej. W większości przypadków (nie we wszystkich) osoby, które mają już złożony wniosek na zieloną kartę w Urzędzie Imigracyjnym, mogą wystąpić o dokument Advance Parole, na podstawie którego można wyjechać i wrócić z powrotem do USA. W przypadkach nagłych, dokument taki można nawet otrzymać tego samego dnia.

Natalia z Maspeth: Obecnie pracuję na wizie pracowniczej H-1B, ale mój obecny pracodawca nie chce mnie sponsorować na zieloną kartę. Mam możliwość sponsoringu z innej pracy, ale na razie jestem związana kontraktem z moim obecnym pracodawcą. Czy mogę być sponsorowana przez inną firmę niż ta, która mnie zatrudnia?

Tak. Prawo imigracyjne nie zabrania sponsorowania pracowniczego przez innego pracodawcę, tak długo jak oferta pracy jest prawdziwa. Innymi słowy może Pani pracować u obecnego pracodawcy na wizie pracowniczej i mieć równoległe sponsorowanie na zieloną kartę u innego pracodawcy. Na wizie pracowniczej może Pani teoretycznie pracować, aż do momentu uzyskania zielonej karty u drugiego pracodawcy.

Barbara z Greenpointu: Czy można nadal składać wnioski na amnestię dla dzieci, które przyjechały tutaj przed 16. rokiem życia? Moja córka skończy 15 lat w październiku.

„Amnestia”, o którą Pani pyta, to DACA i przepisy nie nakładają limitu czasowego na złożenie odpowiedniego wniosku. Proszę zauważyć, że liczba osób, które spełniają kryteria tych przepisów, jest ograniczona, dlatego pula imigrantów sama się wyczerpie. Jeśli Pani córka przyjechała do USA przed 15 czerwca 2007 roku, przebywała w USA do dzisiaj, ukończyła lub uczęszcza do szkoły średniej, to w dniu ukończenia 15 lat można złożyć odpowiedni wniosek. Zakładam oczywiście, że córka nie popełniła żadnych przestępstw, które by ją zdyskwalifikowały.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: