NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny

Polonia ma prawo

16.11.2013, godz. 02:00
Marcin Muszyński
foto:

Mec. Marcin Muszyński jest adwokatem imigracyjnym. Oprócz wykształcenia prawniczego mec. Muszyński ma również wykształcenie finansowo-inwestycyjne. Jego kancelaria prowadzi wszystkie sprawy imigracyjne: zielone karty, sponsorowanie pracownicze oraz obronę przed deportacją. Mecenas Muszyński jest członkiem American Immigration Lawyers Association. Telefon kancelarii: Manhattan: (646) 669-9797, Greenpoint: (718) 389-7580. Więcej informacji: www.adwokatmuszynski.com oraz Facebook: www.facebook.com/adwokatimigracyjny.

- Andrzej z Dolnego Brooklynu, NY: - Coraz więcej mówi się, że z reformy imigracyjnej w takim kształcie jak ten, co przeszedł w Senacie, będą raczej nici. Czy jeśli rzeczywiście tak się stanie, można liczyć na coś innego? Czy prezydent może coś w tej sprawie zrobić?

- Nie jest tajemnicą, że Senat ma dość odmienną wizję reformy imigracyjnej od Izby Reprezentantów. Wiadome było od samego początku, że ostateczny projekt reformy na pewno będzie się różnił od tego, jaki został przegłosowany przez Senat. Obecnie pozostało bardzo mało czasu, aby wypracować kompromis w tak kolosalnej ustawie, jaką jest reforma imigracyjna. Coraz więcej polityków zaczyna opowiadać się za bardziej cząstkową reformą, która będzie wdrażana w kilku etapach. Przewodniczący Izby Reprezentantów powiedział wręcz, że żadnej reformy w tym roku nie będzie, ale on już wielokrotnie zmieniał zdanie. Być może zamiast reformy otrzymamy nową wersję paragrafu 245(i). Do końca tego roku na pewno wszystko się wyjaśni. Jeśli chodzi o prezydenta, to prezydent ma cały czas możliwość tymczasowej legalizacji imigrantów, tak jak zrobił to w przypadku osób, które przyjechały do USA jako dzieci (DACA). Czas pokaże, czy tak zrobi.

Wiesława z Flushing, NY: - Jestem obywatelką USA i sponsoruję swoje zamężne dzieci, w tym wnuka, który ma prawie skończone 21 lat. Interview w Warszawie będzie za kilka miesięcy. Wnuk jest bardzo związany ze swoją dziewczyną i mimo młodego wieku chcą wziąć ślub. Wnuk nie jest zainteresowany emigracją do USA bez swojej narzeczonej, dlatego ma zamiar wziąć ślub niezależnie od konsekwencji. Czy można jakoś ten problem obejść tak, aby zarówno mój wnuk, jak i jego przyszła żona dostali zielone karty?

- Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że w momencie zawarcia związku małżeńskiego przez wnuka jego zielona karta przepada. Uważam, że wnuk powinien poczekać te kilka miesięcy i nie brać ślubu, tak aby mógł otrzymać zieloną kartę. Aby stać się stałym rezydentem, wnuk będzie musiał przylecieć do USA wraz ze swoimi rodzicami, ale może tu przyjechać na bardzo krótko. Po powrocie do Polski wnuk może wziąć ślub i rozpocząć sponsorowanie swojej przyszłej żony. Obecnie takie sponsorowanie trwa prawie tyle samo, co sponsorowanie na postawie małżeństwa z obywatelem USA. Patrząc na sytuację Pani wnuka, odłożenie ślubu o kilka miesięcy może tylko pomóc.

- Anna z Greenpointu, NY: - Mam zieloną kartę i chcę zacząć sponsorować swojego męża, który obecnie przebywa w Polsce. Czy powinnam poczekać, aż otrzymam obywatelstwo USA (mogę składać wniosek za 4 miesiące), czy też powinnam rozpocząć cały proces już teraz? Czy jak w przyszłości zdam na obywatelstwo USA, fakt, że rozpoczęłam sponsorowanie jako stały rezydent, nie skomplikuje sprawy mojego męża?

- Obecnie przy sponsorowaniu męża lub żony, gdzie małżonek mieszka w Polsce, nie ma żadnej różnicy, gdy sponsor jest obywatelem USA czy "tylko" stałym rezydentem. Na Pani miejscu rozpocząłbym sponsorowanie jak najszybciej, tak aby mąż mógł jak najszybciej przyjechać do USA. Złożenie wniosku o obywatelstwo nie może Pani zaszkodzić, a może jedynie pomóc. Jeżeli po otrzymaniu obywatelstwa wniosek męża będzie nadal w toku, to wystarczy poinformować o tym Urząd Imigracyjny i kategoria sponsorowania zostanie automatycznie zmieniona.

Grzegorz z Ridgewood, NY: - Czy ubiegając się o obywatelstwo USA, trzeba się zrzec polskiego obywatelstwa?

- Obecne prawo amerykańskie nie nakazuje zrzeczenia się obecnego obywatelstwa przed otrzymaniem amerykańskiego obywatelstwa. Innymi słowy nie ma przeszkody prawnej, aby mieć podwójne obywatelstwo, a co się z tym wiąże, mieć dwa paszporty. Tak więc obywatele polscy mogą występować o amerykańskie obywatelstwo, zatrzymując polskie. Są natomiast kraje, Polska oraz USA do nich nie należą, które zabraniają swoim obywatelom przyjmowania obcego obywatelstwa.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: