NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny

Polonia ma prawo

06.10.2013, godz. 12:00
Marcin Muszyński
foto:

Mec. Marcin Muszyński jest adwokatem imigracyjnym. Oprócz wykształcenia prawniczego mec. Muszyński ma również wykształcenie finansowo-inwestycyjne. Jego kancelaria prowadzi wszystkie sprawy imigracyjne: zielone karty, sponsorowanie pracownicze oraz obronę przed deportacją. Mecenas Muszyński jest członkiem American Immigration Lawyers Association. Telefon kancelarii: Manhattan: (646) 669-9797, Greenpoint: (718) 389-7580. Więcej informacji: www.adwokatmuszynski.com oraz Facebook: www.facebook.com/adwokatimigracyjny.

Radosław z Ridgewood: - Czy będąc nielegalnie, można startować w loterii wizowej?

W loterii wizowej można startować niezależnie od statusu imigracyjnego. Musi Pan jednak pamiętać, że wylosowanie zielonej karty nie "daruje" nielegalnego pobytu w USA. Innymi słowy, jeśli jest Pan nielegalnie, to mimo wygranej w loterii, nie otrzyma Pan zielonej karty. Wyjątek stanowi paragraf 245(i), który dotyczy osób mających rozpoczęte sponsorowanie 30 kwietnia 2001 roku lub wcześniej. Trzeba jednak pamiętać, że prawo może się zmienić i być może osoby, które wygrają w tegorocznej loterii, będą mogły w przyszłości zalegalizować swój pobyt. Podkreślam jednak, że są to tylko spekulacje.

Bożena z Maspeth, NY: - Przyjechałam niedawno do Nowego Jorku i nie otrzymałam białej karteczki, którą normalnie podbijał urzędnik na granicy. Jak długo mogę pozostać w USA?

Obecnie pasażerowie przylatujący do USA nie otrzymują formularzy I-94 (białych kartek), ponieważ wszystkie informacje są generowane automatycznie na podstawie informacji otrzymanych od linii lotniczych. Osoby, które przyjeżdżają do USA turystycznie, otrzymują automatycznie prawo pobytu w USA na 6 miesięcy. Tak więc w Pani przypadku otrzymała Pani prawo pobytu w USA na okres 6 miesięcy i brak formularza I-94 niczego nie zmienia.

Tadeusz z Ozone Park: - Wystąpiłem o obywatelstwo USA. Na aplikacji zaznaczyłem, że nigdy nie byłem aresztowany oraz że nie byłem skazany, ponieważ mój adwokat kryminalny powiedział mi, że mój wyrok zostanie wymazany. Byłem w przeszłości aresztowany za drobne wykrocznie, ale sąd skazał mnie jedynie za zakłócanie porządku publicznego. Podczas interview w urzędzie imigracyjnym urzędnik oskarżył mnie o oszustwo i groził mi deportacją. Upłynęło kilka miesięcy i nie otrzymałem żadnej decyzji. Czy rzeczywiście grozi mi deportacja?

Przede wszystkim musi Pan pamiętać, że prawo imigracyjne nie uznaje przedawnień wyroków kryminalnych. Proszę zauważyć, że pytanie na formularzu o obywatelstwo pyta, czy był Pan kiedykolwiek aresztowany. W Pana przypadku nie można odpowiedzieć przecząco, gdyż był Pan aresztowany oraz skazany za zakłócanie porządku publicznego. Teoretycznie popełnił Pan oszustwo imigracyjne, dlatego radzę jak najszybciej skontaktować się z adwokatem imigracyjnym.

Lucyna z Brighton Beach, NY: Jestem sponsorowana przez swoją partnerkę, z którą wzięłam legalny ślub w stanie Nowy Jork. Złożyłyśmy wszystkie dokumenty, ale podczas naszego interview urzędnik imigracyjny zakwestionował nasz związek, twierdząc, że nie przedstawiłyśmy wystarczających dowodów prawdziwości naszego związku. Jak możemy udokumentować prawdziwość naszego związku, skoro nie mamy dzieci oraz nasze wspólne życie dopiero się rozpoczyna?

Sponsorowanie na zieloną kartę na podstawie małżeństwa tej samej płci to swojego rodzaju nowość dla urzędu imigracyjnego. Wielu urzędników z różnych względów jest negatywnie nastawiona to związków tej samej płci i na pewno jest do widoczne podczas interview, gdy ubiegamy się o zieloną kartę. Urząd imigracyjny wdraża różnego rodzaju szkolenia oraz przypomina swoim pracownikom o konieczności równego traktowania małżeństw tej samej płci, niemniej jednak nadal mają miejsce sytuacje, kiedy urzędnik zachowuje się niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Obawiam się, że przez najbliższe kilka miesięcy wymagana będzie obecność adwokata imigracyjnego podczas interwiew o zieloną kartę, aby upewnić się że urzędnik przestrzega obowiązujących przepisów.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: