NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny

Polonia ma prawo

07.09.2013, godz. 02:00
Marcin Muszyński
foto:

Mec. Marcin Muszyński jest adwokatem imigracyjnym. Oprócz wykształcenia prawniczego mec. Muszyński ma również wykształcenie finansowo-inwestycyjne. Jego kancelaria prowadzi wszystkie sprawy imigracyjne: zielone karty, sponsorowanie pracownicze oraz obronę przed deportacją. Mecenas Muszyński jest członkiem American Immigration Lawyers Association. Telefon kancelarii: Manhattan: (646) 669-9797, Greenpoint: (718) 389-7580. Więcej informacji: www.adwokatmuszynski.com oraz Facebook: www.facebook.com/adwokatimigracyjny.

Robert z Manhattanu: - Mój brat został aresztowany za przestępstwo, którego nie popełnił. Jest świadek, który poświadczy, że w czasie popełnienia przestępstwa brat był w zupełnie innym miejscu. Adwokat doradził wpłacić kaucję, ale w sądzie powiedziano nam, że jak tylko to zrobimy, to brata przejmie ‘immigration'. Pierwsza rozprawa się odbyła i kolejna jest wyznaczona za kilka tygodni. Oskarżenie jest bardzo poważne, ale bezpodstawne. Czy wpłacić kaucję?

Jest to dość skomplikowane zagadnienie

i radzę jak najszybciej skontaktować się z adwokatem imigracyjnym. Prawdą jest, że obecnie współpraca między urzędem imigracyjnym a policją bardzo się zacieśniła. Jeżeli powiedziano wam, że brata przejmie urząd imigracyjny, to wpłacenie kaucji może jeszcze bardziej skomplikować jego sytuację. Stanie się tak, gdyż brat zostanie przewieziony do więzienia imigracyjnego. Sprawy deportacyjne osób przebywających w więzieniach imigracyjnych odbywają się bardzo szybko, a sędzia może nie zgodzić się na kaucję, gdyż brat jest oskarżony o poważne przestępstwo. Niestety sędzia raczej nie da wiary

w niewinność brata i albo ustali bardzo wysoką kaucję, albo nie zgodzi się na nią wcale. Jeżeli natomiast brat przeczeka w więzieniu do rozprawy kryminalnej, wyrok uniewinniający zmieni sytuację brata, gdyż sędzia będzie bardziej skłonny zgodzić się na kaucję. Będąc na wolności, brat będzie miał dużo większe szanse wygrania swojej rozprawy deportacyjnej.

Anna z Glendale: - Ostatnio media informowały o jakimś nowym rozporządzeniu prezydenta Obamy. Czy zmieniło się prawo dla nielegalnych imigrantów?

Kilka dni temu prezydent Obama wydał

nową dyrektywę instruującą urzędników imigracyjnych, kiedy wskazane jest zawieszenie deportacji nielegalnych imigrantów. Nowa dyrektywa nakazuje

wziąć pod uwagę fakt bycia rodzicem dziecka przebywającego legalnie w USA. Nie jest to w sumie nic nowego, a jedynie podkreślenie Białego Domu, że pewna grupa nielegalnych imigrantów może pozostać w USA. Nie jest to żadne nowe prawo, ale przeciwnicy nielegalnych imigrantów zdążyli już oskarżyć prezydenta o przekroczenie swoich uprawnień i pomijanie Kongresu.

Bartosz z Maspeth: - Jak pan ocenia sezon wakacyjny i to, co osiągnęli zwolennicy reformy imigracyjnej?

Na pewno siła przeciwników reformy imigracyjnej zmalała. Szacuje się, że gdyby projekt przegłosowany przez Senat trafił pod obrady Izby Reprezentantów, to obecnie istnieje większość, która by go poparła. Problem leży jednak w proceduralnych przepisach, które zezwalają republikanom kontrolować, co jest poddawane pod obrady. Podczas przerwy wakacyjnej politycy spotykali się z wyborcami i reforma imigracyjna była jednym z głównych tematów. Wygląda również na to, że konserwatywni republikanie

postanowili skoncentrować się na walce

o budżet oraz o zniesienie Obamacare. Osobiście uważam, że szanse na reformę są nadal duże i konkretnych kroków możemy spodziewać się w październiku tego roku.

Jadwiga z Greenpointu: - Agencja złożyła mi wniosek o amnestię dla nielegalnych studentów. Spełniam wszystkie wymogi z wyjątkiem jednego: mianowicie - przyjechałam do USA, mając już ukończone 16 lat. Urząd imigracyjny przysłał mi odmowę - czy mogę się odwołać od tej decyzji?

Obawiam się, że straciła pani swoje pieniądze. Aby zakwalifikować się do tzw. amnestii dla nielegalnych studentów, trzeba przyjechać do USA przed ukończeniem 16. roku życia. Jeśli nie spełnia pani tego warunku, nie kwalifikuje się pani i nie ma pani podstaw, aby się odwołać. Fakt, że spełnia pani pozostałe warunki, jest tutaj bez znaczenia.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: